Fleur Makes Your Dreams Come True!

A blog about 80s Dutch fashion doll Fleur in English and Polish. Blog o holenderskiej lalce z lat 80 Fleur po angielsku i po polsku.

Charlie and Others – Charlie i Inni


Charlie is my mousebunny. I started making him about 3 weeks before Easter, and I just finished yesterday, late in the evening. It took me almost a whole day yesterday to put him together. All the pieces were ready, so he had to be sewn, stuffed, embroidered, and dressed. As soon as he started to take shape, I felt that he was very sad… why? Because I think he thinks he was supposed to be a mouse. Is it his colour or the shape of his face? The bunny in the book (above) looks like a bunny, not a mouse, don’t you think? All the toy lovers know that toys and dolls have personality. Well, Charlie was sad from the moment he began to take shape. I feel a lot of affection for him… and not just me, as you’ll see below 😉 So meet Charlie, my mousebunny. I also couldn’t decide if he was a boy or a girl, so he was given a gender-neutral name. In the book he is called Ricky the Rabbit! 😀

 Charlie to mój myszakróliczek. Zaczęłam pracę nad nim około 3 tygodnie przed Wielkanocą a skończyłam dopiero wczoraj późnym wieczorem. Zajął mi prawie cały wczorajszy dzień. Wszystkie części były już gotowe, więc pozostało zszywanie, wypychanie, wyszywanie i ubieranie. Jak tylko zaczął jakoś wyglądać, pomyślałam że jest mu smutno… dlaczego? Bo myślę, że on myśli, że miał być myszą. Czy to wina jego koloru, lub kształtu mordki? Zajączek w książce (powyżej) wygląda jak zajączek, a nie jak mysz, czyż nie? Wszyscy wielbiciele zabawek wiedzą, że zabawki i lalki mają “charakter”. A więc Charlie był smutny od początku powstawania. Czuję do niego wiele sympatii… nie tylko ja, jak zobaczycie poniżej 😉 i oto Charlie, mój myszakróliczek. Nie mogłam też zdecydować czy jest samiczką czy samcem, więc dostał neutralne imię (Charlie w języku angielskim jest zdrobnieniem męskiego imienia Charles, oraz żeńskiego imienia Charlotte, ale może też być używane jako imię właściwe dla obu płci). W książce nazywa się on Zajączek Ricky (czyli Rysio!) 😀

This morning Charlie got acquainted with my other two knitted ladies, and together they make quite a happy little group 😀

Dzisiaj rano Charlie został przedstawiony moim drutowym pannom i razem tworzą bardzo wesołą grupkę 😀

My boyfriend immediately liked Charlie, and sat him on the couch right by the Manchester United fan bear in preparation for Sunday’s game. He said “it’s so cool, he wasn’t here yesterday, and now he’s here watching TV with me!” 🙂

Mój luby od razu poczuł sympatię do Charliego i posadził go na kanapie obok misia fana Manchester United w gotowości na niedzielny mecz. Powiedział też “to jest fajne, wczoraj go nie było, a dzisiaj siedzi tutaj i ogląda ze mną telewizję!” 🙂

For now this will be my last knitted toy, as I don’t want to bore you anymore with knitting 😉 next week I will write once again about Barbie or Fleur dolls. However, I already know what my next project will be – Martin Gore!

Na razie będzie to moja ostatnia zabawka drutowa, bo nie chcę Was zanudzać 😉 za tydzień będę pisać znowu o Fleurkach lub Barbie. Ale już wiem jaki będzie mój następny projekt – Martin Gore!

Next I have a story to tell you – this morning I went to a store to test two Lumix cameras. I know nothing about digital cameras, but I feel that I need something more advanced than my simple Samsung for my doll photography. So I went to the store today, and I asked the nice man behind the counter if I can test two cameras. He said yes of course, so I asked if I may use the shelf space by the window. He said: “what do you want to photograph?”. I said: “I brought dolls with me”. He said: “dolls?????”. I said: “yes!”. He said: “I’m going to put this day in my diary for the most eccentric customer ever!” 😀

Here are the results of LumixFZ45 and LumixGF2. Can you tell the difference? Me neither! 😀 But I think I’ll get the FZ45, it seems simpler to use, and is also cheaper, which is important to me because I can’t afford a camera HA HA 😀

A teraz opowiem Wam historykę – wybrałam się dzisiaj do sklepu aby przetestować dwa aparaty Lumix. Nie wiem nic o aparatach cyfrowych, ale wydaje mi się, że mój prosty Samsung już mi nie wystarcza do robienia zdjęć lalkom. A więc poszłam do sklepu i poprosiłam miłego pana za ladą czy mogę wypróbować dwa aparaty. Pan wyraził zgodę, więc zapytałam czy mogę wykorzystać półkę pod oknem. On pyta: “a co chcesz fotografować?”. Ja na to: “przyniosłam ze sobą lalki”. On na to: “lalki?????”. Ja: “tak!”. A on na to: “napiszę dzisiaj w pamiętniku, że spotkałem mojego najbardziej ekscentycznego klienta!” 😀

Oto rezultaty aparatów LumixFZ45 i LumixGF2. Widzicie różnice? Ja też nie! 😀 Ale chyba kupię FZ45, wydaje się prostszy w użyciu i jest tańszy, a to dla mnie ważne bo mnie nie stać na ten zakup HA HA 😀

FZ45

GF2

FZ45

GF2

And finally – what’s nice to see in Tesco! 😀

A na koniec – co miło zobaczyć w Tesco! 😀

Advertisements

35 comments on “Charlie and Others – Charlie i Inni

  1. Ania
    22 May 2011

    Myszakrólik jest uroczy 😀 Co prawda wygląda, jakby towarzyszył w kibicowaniu Misiowi wyłącznie ze względu na bezwarunkową przyjaźń do niedźwiadka, który w razie niebezpieczeństwa na pewno pójdzie za nim w ogień aniżeli z zamiłowania do Manchester United, ale widać, że to prawdziwi przyjaciele! 😛

    A co do tego ekspedienta w sklepie, to myślę, że urozmaiciłaś jego monotonne sklepowe życie 😉

    Like

    • fleurdolls
      22 May 2011

      Miło mi Aniu, dziękuję, bardzo lubię Twoje komentarze 😀 co do przyjaźni myszakrólika i misia to chyba masz rację – kto z nas nie chciałby mieć takiego dużego silnego a jednocześnie przytulanego przyjaciela? Ja bym chciała gdybym była królikiem! 😉
      Pan w sklepie mógł nie wiedzieć o fotografii lalkowej, ale jego asystent był za to o wiele lepiej poinformowany! 😀

      Like

    • Ania
      23 May 2011

      Ja tylko piszę co widzę, a widzę super fajne wpisy 😀

      Bycie misiem też ma swoje zalety – Myszakrólikowi dobrze z oczu patrzy, więc musi to być cierpliwy powiernik najskrytszych misiowych tajemnic 😉

      Like

    • fleurdolls
      23 May 2011

      A o tym misiu też powinien kiedyś być wpis, bo to nie jest zwykły miś, ale to w przyszłości 😉 Ci dwaj panowie już się tak poprzyjaźnili, że nie wyobrażam sobie rozdzielenia ich!

      Like

  2. Mono
    22 May 2011

    Też sądzę, że pan ze sklepu z aparatami, będzie miał o czym opowiadać przez kilka dni 😉
    Myszokrólik świetny, a z drutowymi pannami nie wygląda znowu tak smutno 🙂

    Like

    • fleurdolls
      22 May 2011

      Mam wrócić do tego sklepu w przyszłym tygodniu aby wynegocjować bardziej korzystną cenę, ciekawe czy coś powie o tych lalkach 😀 dam znać!
      Każdy myszokrólik by się ucieszył w towarzystwie dwóch takich kobit! 😀

      Like

  3. manhamana
    22 May 2011

    O jaka to mysz? Królik jak się patrzy! Ślicznie wyszedł! Fakt kolorek to może ma mysi ale tylko kolorek reszta super królicza i te uszy…….
    A Pan w sklepie to chyba mało w swoim życiu widział……

    Like

    • fleurdolls
      22 May 2011

      Dzięki serdeczne Madziu, aż się uśmiechnęłam o tak 😀
      Akurat to była najlepsza włóczka jaką miałam i to duży motek, a trudno przewidzieć ile się zużyje, więc zawsze lepiej mieć więcej niż mniej. Jak robiłam poszczególne części to jakoś wcale mi się z myszą nie kojarzyło, dopiero jak zszyłam mu mordkę to Charlie się zasmucił…
      Myślę że pan ze sklepu opowiada właśnie w tym momencie komuś historyjkę pod tytułem “przyszła taka jedna z trzema lalkami co nic nie wiedziała o aparatach…” 😀

      Like

    • manhamana
      26 May 2011

      Wiesz ja bym się nie przejmowała “Panem Co Niewiele W Życiu Widział” 😉 choć wiesz może takich lalek to mógł nie widzieć bo częściej w Anglii to po ulicach śmigają z reborn’ami w wózkach ( co z kolei jest dla mnie dziwne)więc mogła pana zaskoczyć mnogość lalek ( bo aż 3) no i wielkość 😉 A jeszcze bardzo podoba mi się Panna obok tak jakoś z MM mi się kojarzy……

      Like

    • fleurdolls
      26 May 2011

      No Fleurek on na pewno nigdy w życiu nie widział, ale żeby w ogóle nie wiedział o tym, że fotografia lalkowa jest popularna… będąc szefem sklepu? Nawet jego młody asystent się ze mną zgodził, że to prawda! Może asystent po prostu jest bardziej “na czasie” 😀
      Nigdy mi MM do głowy nie wpadła, ale wiesz co, masz rację… może powinnam zrobić lalkę MM? 😉

      Like

    • manhamana
      27 May 2011

      Oj koniecznie! Mi się skojarzyła ze zdjęciem dokładnie tym http://pyssss.blox.pl/resource/MiltonHGreeneMarilynMonroe.jpg

      Like

  4. privace
    22 May 2011

    Słodki ten mysikróliczek 🙂 A pan w sklepie na pewno da zniżkę na aparat tak oryginalnej klientce, powinnaś na negocjacje zabrać jakąś miłą pannę ze swojej kolekcji- trzymam kciuki 😉

    Like

    • fleurdolls
      22 May 2011

      A wiesz to dobry pomysł, na pewno wezmę jedną albo trzy… 😀 dzięki! W ogóle dziwię się, że pan ze sklepu aparatowego nie wiedział, że fotografowanie lalek jest normą gdziekolwiek na świecie kolekcjonowane są lalki…

      Like

  5. aleksja
    22 May 2011

    Co za króliczek 🙂 Bardzo ładny i wcale nie zamęczasz nas takimi wpisami 🙂 Ogromnie Twoje dzieła mi się podobają.
    Co do aparatu, to będą piękne zdjęcia na Twoim blogu 🙂

    Like

    • fleurdolls
      22 May 2011

      Dzięki kochana, dwa wpisy pod rząd o zabawkach drutowych to na razie wystarczy 😉 i tak na razie druty odłożę, bo szybko się nimi nudzę, mam takie porywy na robienie a potem mi przechodzi.
      Aparat miałam kupić dopiero w lipcu, ale już się chyba nie doczekam… 😀

      Like

  6. Charlie's friend
    22 May 2011

    I think Charlie enjoyed today’s game! 🙂

    Like

  7. Scottie
    23 May 2011

    You’re amazing! Only you can make the rounds in a department store and be crowned as “Most Eccentric Customer”. I love it!!! I almost forgot about the beautiful ballerina you knitted, she’s amazing! Isn’t she the doll you mentioned in an earlier blog(I believe you omitted the leg warmers from the pattern)? Do you use french-knotting for the lips? Your embroidery is tremendous. Charlie is such a delightful little critter. I love how he has that transitional mouse/rabbit look. I think that adds to his charm and definitely gives him the soft cuddly appeal of a stuffed animal. But he’s not just any stuffed animal, he was lovingly (and quite beautifully) hand knitted. Super job as always! I just bought several skeins of yarn today and I can’t wait to start knitting a new wardobe for my Jerrica/Jem doll. Thank you for the motivational kick in the arse that I needed 🙂 Have a great rest of the weekend!

    Like

    • fleurdolls
      23 May 2011

      Well if I can inspire you to knit Scottie it makes me very happy 🙂 knitting is so rewarding and relaxing! Yes the ballerina doll is the same one I wrote about a while back, I have to admit I love the look of the three of them together, it makes me want to make more toys to add to the group. I don’t know what french knotting is, I just embroider round and round trying to achieve a certain look. I don’t like those lips that are just a line, and for a while my geisha had no lips at all. I don’t know what I’m going to knit next, as I have a few projects in mind. I’m so happy Charlie had such a good reception here, as you can imagine I see him a bit differently because I made him, whereas he must look completely different in someone else’s eyes. One girl at work asked me today if I would sell toys like this, I said well yes, but they are very time-consuming, I’m not sure I’d want to make them for sale! Plus they are very fragile, a knitted toy won’t survive a childhood. I think they’re better for adults like us 😀

      Like

  8. Shi4
    23 May 2011

    Charlie jest niesamowity 😀 Lubie takie druciane robótki 😀 A przygoda w sklepie mnie powaliła. Też planuję zakup aparatu. Ciekawe jakby sprzedawca w Polsce zareagował jakbym na próbę sprzętu lalki przyniosła….

    Like

    • fleurdolls
      23 May 2011

      Dzięki śliczne, bardzo lubię druty i gorąco polecam wszystkim! Reakcja sprzedawcy w Polsce byłaby ciekawa, może sama spróbujesz? 😉

      Like

    • Shi4
      24 May 2011

      Może spróbuję jak będę kupować. Tylko wezmę kogoś do towarzystwa, bo oko w oko ze sprzedawcą stanąć to nie jestem na tyle odważna 🙂 A Twoje druciane robótki podziwiam. Moje są jeszcze na poziomie przedszkolaka …..

      Like

    • fleurdolls
      24 May 2011

      Ja też miałam kogoś do towarzystwa 😉 tak to może pomóc!
      Co do robótek na drutach to na szczęście im więcej się robi tym lepiej to wychodzi bez specjalnego starania, na przykład baletnica była moją pierwszą lalką i różnica jakościowo między nią a gejszą – moją drugą lalką – jest widoczna na pierwszy rzut oka. Czyli po jednym razie nastąpiła wielka poprawa! 🙂

      Like

  9. dollbby
    23 May 2011

    hehe zabawne historia z tymi lalkami 🙂 a w zdjęciach faktycznie nie ma różnicy 😛 ale warto zainwestować w aparat 🙂 widać wtedy wszystkie szczegóły! a Króliczki są superowe!

    Like

    • fleurdolls
      23 May 2011

      Ja już za lepszym aparatem tęsknię długo, ale teraz to już mi dokucza… widzę na Flickerze takie piękne zdjęcia lalek, robione dobrym sprzętem, aż przykro pomyśleć, że samemu nie da rady takich zrobić… lalki zasługują na piękne portrety! 😀 cieszę się, że Charlie Ci się podoba.

      Like

  10. lalka w pudełku
    23 May 2011

    Kolejny stworek który dostał życie z Twoich rąk 🙂

    Like

    • fleurdolls
      23 May 2011

      Dzięki, to fajna rzecz coś takiego stworzyć, kilka dni temu był tylko włóczką, a dzisiaj jest KIMŚ 😀

      Like

  11. Charlie's friend
    23 May 2011

    Tonight Charlie watched his second game. He’s a real fan now! 🙂

    ‘So I asked who is he…he goes by the name of Charlie Bunny..’ 🙂

    Like

    • fleurdolls
      23 May 2011

      He must be, he even has his own song now! If only we could get it sung at Old Trafford… 😉

      Like

  12. Aniarozella
    24 May 2011

    Jestem pod niesamowitym wrazeniem. Laleczki jak i królik zrobione z pietyzmem wręcz. Idealne ściegi i jakie piękne postaci zrobiłaś, i jeszcze te ubranka śliczne. Gratuluję niesamowitego talentu i poczucia smaku.

    Like

    • fleurdolls
      24 May 2011

      Dziękuję Rozelko, czy Ty robisz na drutach też? Łatwo jest robić ładne oczka, wprawy nabiera się bardzo szybko, ale dla mnie wielkim wyzwaniem jest zszywanie tych zabawek tak, aby szwy były ładne i równe, tutaj zawsze mam trudności! A robić na drutach nauczyła mnie moja Babcia gdy miałam 7 lat, więc robię już długo, chociaż dopiero teraz zaczęłam zabawki, do tej pory były tylko szaliki, ubranka dla lalek i mnóstwo zaczętych i porzuconych robótek 😀

      Like

  13. ziutek44
    24 May 2011

    Karolek czy Karolcia – jest cudny! I ma pulowerek….. 🙂 🙂 🙂 A Martin jest tak ekscentryczny w swoim wizerunku, że druciak może wyjść rewelacyjny!
    Co do sprzedawcy w sklepie – kiedyś pracowałam w sklepie meblowym i zdarzali się dziwni klienci, ale częściej męczący niż ciekawi, także na pewno on Cię zapamięta 🙂 🙂 🙂 🙂

    Like

    • fleurdolls
      24 May 2011

      O jak fajnie że zauważyłaś pulowerek! 😀 oryginalnie pulowerek był różowy, w czym było mu bardziej do twarzy (plus fajny kontraścik między zieloną kokardą a różem), ale niestety już po zrobieniu go okazało się, że we wzorze jest błąd i pulowerek nie nadaje się do noszenia. Musiałam więc udziergać nowy w innym kolorze z braku włóczki. W międzyczasie pomyślałam, że przecież Karolek/Karolcia może mieć kilka pulowerków na zmianę, czyż nie? 😉
      Co do Martina, no tak, będę musiała odziać go należycie jak na Pana Gore przystało! Skóra cekiny i pióra, to jest to 😉

      Like

  14. Daguchna
    29 May 2011

    Mnie tam Charlie jak najbardziej przypomina dzikiego zająca, może z drobną domieszką osiołka Kłapouchego od Kubusia Puchatka 😀 Gratuluję, mnie nigdy do takich rzeczy nie starczało cierpliwości.

    Like

    • fleurdolls
      1 June 2011

      A wiesz co, rzeczywiście! Może dlatego Charlie wydaje mi się smutny? A gdybym zrobiła jeszcze jednego Charlie, ale fioletowego? Mój luby już i tak zamówił następnego! 😀

      Like

Leave a Comment

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out / Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out / Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out / Change )

Google+ photo

You are commenting using your Google+ account. Log Out / Change )

Connecting to %s

Information

This entry was posted on 22 May 2011 by in Knitted Dolls, Lalki Robione Na Drutach and tagged , , , .
%d bloggers like this: