Fleur Makes Your Dreams Come True!

A blog about 80s Dutch fashion doll Fleur in English and Polish. Blog o holenderskiej lalce z lat 80 Fleur po angielsku i po polsku.

Society Hound Barbie – Barbie i Pies z Wyższych Sfer


I promised Mars that today I will write about taking doll photos outside. Unfortunately there has been a change of plans, and I’ll put this off until next week. But Mars also inspired me with his photos of NRFB dolls, so I decided to introduce to you one of my favourite Barbies. I very much wanted to show you beautiful photos, but unfortunately I couldn’t do any better than what you see – the box is sealed and I don’t want to open it. I’m counting on your understanding as fellow collectors! 😉

Obiecałam Marsowi, że dzisiaj napiszę na temat robienia zdjęć lalkom w plenerze. Jednakże plany mi się pokrzyżowały i spełnić obietnicę będę mogła dopiero za tydzień. A ponieważ Mars zainspirował mnie także do robienia zdjęć lalkom NRFB, postanowiłam przedstawić Wam jedną z moich ulubionych Barbie. Bardzo chciałam aby zdjęcia były ładne, ale niestety nie udało mi się zrobić lepszych niż to co widzicie – pudełko jest zapieczętowane i nie chcę go otwierać. Liczę na Wasze wyrozumienie jako rasowych kolekcjonerów 😉

The Barbie belongs to the Society Hound Collection, and this is the Greyhound edition. Year: 2001. Catalogue nr: 29057. So ten years have passed since this Barbie debuted, and not a single new doll has been added to this collection… I wonder why? Is it simply forgotten, or not profitable? I think she’s absolutely adorable!

Barbie ta należy do Kolekcji Society Hound, w tym wydaniu jako Greyhound (Pies Gończy). Rok: 2001. Nr katalogowy: 29057. A więc minęło już 10 lat od debiutu tej Barbie, a ani jedna nowa lalka nie została dodana jeszcze do tej kolekcji… ciekawe dlaczego? Czy po prostu o niej zapomniano, a może nie była dochodowa? Osobiście uważam, że lalka jest czarująca!

Gwoli wyjaśnienia wygibasów angielskich – trudno zrobić zgrabne tłumaczenie nazwy tej Barbie, ponieważ wersja polska jest nieco dziwna. A więc: society (wym: so-SAJE-ti) to społeczeństwo lub socjeta, a w wypadku Barbie chodzi po prostu o “wyższe sfery” powiedzmy salonowe (tylko bogaci mogą ubierać sobie pieski w zamsze i futra z diamentami przy smyczy 😉) Society Hound to pies z wyższych sfer. A greyhound to pies gończy. Zapraszam wszystkich do robienia teraz lingwistycznych wygibasów, bo ja sama nie umiem z tego zbudować fajnej nazwy 😀

There are some very nice photos of this doll on Flickr here, here, and here.

Na Flickerze jest kilka ładnych zdjęć tej lalki tutaj, tutaj i tutaj.

The doll herself is simply stunning, recalling the elegance of the 1930s in her outfit, shoes, and hat. The face is a Mackie mold which I think suits her perfectly. She wears a gray turtleneck, decorated with a pearl necklace, I don’t know what she wears under the coat. The coat itself is made from something very soft, possibly pretending to be suede, and decorated with faux fur. The coat has a cape lined with green fabric. Her hat is made from the same material, with a brooch at the front. Her dog is dressed in a matching outfit, probably to avoid clashing with her image 😉

Sama lalka jest uderzająco piękna, nawiązująca do lat 30. strojem, butami i kapeluszem. Twarz to mold Mackie, który moim zdaniem idealnie tu pasuje. Ubrana jest w szary golfik ozdobiony naszyjnikiem z pereł, nie wiem co ma pod płaszczem. Sam płaszcz uszyty jest z czegoś bardzo miękkiego, zapewne mającego udawać zamsz, ozdobiony sztucznym futerkiem. Płaszcz ma też pelerynę z zieloną podszewką. Kapelusik na głowie jest z tego samego materiału, ozdobiony broszką. Piesek ubrany jest tak samo, zapewne aby nie psuć pani image 😉

Advertisements

33 comments on “Society Hound Barbie – Barbie i Pies z Wyższych Sfer

  1. privace
    28 May 2011

    Aj te oczyska ma niesamowite! A ta pelerynka na psie zupełnie mnie rozbroiła 🙂

    Like

    • fleurdolls
      1 June 2011

      No pieso też musi ton utrzymywać a jak… 😀

      Like

  2. Daguchna
    29 May 2011

    Taka… słodka snobka po prostu 😀 Nie dziwię się, że pozostawiłaś ją zapudełkowaną – są takie lale, którymi po prostu grzech się bawić i je niszczyć 😀 A najbardziej to chyba ujęły mnie rajstopki w zestawieniu z bucikami, świetne są.

    Like

    • fleurdolls
      1 June 2011

      Zgadzam się, bo na przykład te zdjęcia na Flickerze, są śliczne, przecież to ta sama lalka, ale o ile lepiej wygląda w pudełku! A te buty to sama bym nosiła 😀

      Like

  3. Scottie
    29 May 2011

    She is quite striking,just like Keeley Hawes as Lady Agnes on “Upstairs,Downstairs”.Her make up is very well done. I love the simplicity of the Mackie mold coupled with the extra special detail of her features. I,too wonder why other variations of her weren’t made for this collection. I think a 1960’s society gal with big round Jackie-O sunglasses and a Sharon Tate hairstyle would be especially pretty.Couldn’t you see her wearing one of those glamourous hostess/shantung pajama sets?Those are great because they go from day to night (or any look really) just by altering the accessories.(Or even a tailored box suit similar to the Cardinale ensemble worn by Marlo Thomas wore on “That Girl”.) Perhaps,a borzoid dog would be a wonderful accessory and furry companion to complete her look.I hope I spelled borzoid correct. Thanks for sharing her with us,Agnes. I’ve never seen her before and it’s always very cool when you discover treasures out there you never knew existed!

    Like

    • fleurdolls
      1 June 2011

      You are so right Scottie, do you think it’s time to write an email to Mattel to ask 😉 methinks yes! How could they have abandoned such a cool idea for 10 years? Unthinkable!
      Your idea for the pajama set doll is just fantastic! I could think of so many others, like a Gibson Girl with a tiny poodle, or a 40s gal in one of those very German-looking suits with a big German Shepard next to her, that would be so great. Well, Mattel may surprise us yet! 😉
      I don’t know why you don’t write your own blog Scottie, you have so much to say about dolls, why don’t you do it? 😀

      Like

    • Scottie
      2 June 2011

      With you as my inspiration, perhaps I will start a blog. I’ll send you the link when I set it up, I hope you subscribe! It couldn’t hurt to write to Mattel. When I was 11 I wrote them several notes about creating vintage reproduction dolls (as I’m sure lots of people also did. With that much mail regarding a certain request, Mattel probably saw dollar signs galore and knew they had a different target market. It’s totally supply and demand all around: we supply them with notes demanding what we want! Mattel then supplies us with these great dolls, and often demand way too much LOL.

      Like

    • fleurdolls
      2 June 2011

      Scottie, I really think you should. You have so much to say about dolls and I would just LOVE to see your collection, it must be really impressive! I love writing this blog, although it still takes me quite a long time to prepare a post, I am getting better at it. As you can see, most of my comments come from my Polish friends, we have a little blogging community, all the people who leave me comments have their own blogs, and we support each other’s collecting. I just love being a part of something like this. I know there are loads of doll blogs in America, some of them are even famous, and yours would be very popular I’m sure. You could write about so many things – your dolls, and hobbies, and knitting, and everything else! 😀
      I wrote to Mattel today about Society Hound, let’s see if I get a reply and what they’ll say, I’ll let you know! 😉

      Like

  4. makarrena
    29 May 2011

    Śliczna lalka, prawdziwa z niej dama

    Like

    • fleurdolls
      1 June 2011

      Dzięki Marzenko, gorąco polecam jeżeli masz okazję zakupić 🙂

      Like

  5. Mono
    29 May 2011

    Prawdziwa z niej dama z wyższych sfer, pewnie z racji wyglądu skojarzyła mi się z żoną króla Jerzego z “King’s speech” 🙂
    Taką piękność też zostawiłabym w pudełku 🙂

    Like

    • fleurdolls
      1 June 2011

      Wiesz co, masz świętą rację, rzeczywiście ubiór jest jak z filmu! Film był super, czyż nie? A prawdziwa dama nawet na spacer z pieskiem ubiera się jak na przyjęcie w ambasadzie 😉

      Like

  6. dollbby
    29 May 2011

    extra jest!! no i ten pies ;] 1 klasa 🙂

    Like

    • fleurdolls
      1 June 2011

      No bo to ma być klasa i rasa, a co! 😀 😉

      Like

  7. aleksja
    29 May 2011

    Zdjęcia piękne, wyglądają jakby lalka wcale nie była w pudełku:)
    Pierwszy raz widzę tą laleczkę i bardzo mi się spodobała.
    Aż ciekawa jestem jak wyglądają pozostałe. Wszystko w tej lalce wydaje się być idealne i dopasowane w każdym calu. Buciki ma bardzo ładne, a najbardziej moją uwagę zwróciła broszka na czapeczce 🙂

    Like

    • fleurdolls
      1 June 2011

      Wielkie dzięki, jeżeli będzie okazja to namawiam do zakupu, nie mam pojęcia ile dzisiaj kosztuje, ale na pewno jakieś okazje się zdarzają. Zrobiona jest rzeczywiście po mistrzowsku, aż czuć jesień gdy się na nią patrzy 🙂

      Like

  8. Ania
    29 May 2011

    Ja nie dałabym rady patrzeć na lalkę tylko zza okienka w pudełku, ale daję radę to zrozumieć 😉 Uwielbiam mold Mackie, ale te usta… Są boskie i piękne, nie widziałam nigdy tak wielkich, czerwonych ust u Barbie! 😀

    PS. A ja zawsze myślałam, że “society” czyta się “sołszjeti” 😀 Tak mnie uczyli na angielskim!!!

    Like

    • fleurdolls
      1 June 2011

      A wiesz Aniu, jestem pewna, że kiedyś dostaniesz lalkę Barbie NRFB, właśnie taką super-kolekcjonerską i nagle będzie Ci żal wyjąć ją z pudełka, po prostu dlatego, że bez niego już nie będzie tak wspaniale wyglądać… właśnie tak było z tą lalką u mnie 🙂
      Przykro mi podważyć autorytet nauczyciela, ale niestety so-saje-ti jest prawidłową wymową 😉 przysięgam na moje wszystkie lalki Fleur równocześnie!

      Like

    • Ania
      2 June 2011

      Chciałabym, żeby tak było – dotąd takiej nie posiadam i choć niektóre pochodzą z jakichś tam 😉 serii kolekcjonerskich i są dla mnie bardzo ważnymi lalkami w kolekcji i za nic bym ich nie oddała, to nie miałam do nich tak wielkiego sentymentu dopóki nie otworzyłam pudła, nie sprawdziłam faktury materiału i rodzaju ciałka… 😉 Może kiedyś znajdzie się taka, która po prostu nie da się otworzyć, bo czar pryśnie, jak ją dotknie zwykła śmiertelnica 😀

      Na razie numer 1 na mojej wishliście, to lalka, którą chyba bym stale wyciągała z pudła i robiła jej zdjęcia… ale choć nie jest to żadna vintage, to jest w tej chwili poza moim zasięgiem. To miłość platoniczna 😦

      A skoro na wszystkie Twoje Fleurki przysięgasz, to wierzę!!! 😀

      Like

    • fleurdolls
      2 June 2011

      Aniu, jestem pewna że taka lalka się kiedyś pojawi, czego gorąco Ci życzę! 😀 myślę, że chęć zostawiania lalek w pudełkach przychodzi w miarę kolekcjonowania, czasami po kilku miesiącach, a czasami po latach… ja mam takich lalek kilka, po kolei je opiszę na blogu. A najgorzej jest jak u mnie z Fleurkami, mi się chce mieć i wersję NRFB i rozpudełkowaną, to dopiero idiotyzm! 😀
      A jaka to lalka na szczycie wishlisty, można wiedzieć? 😉
      A society sprawdziłam nawet u lubego, potwierdził na 120% poprawną wymowę 😀

      Like

  9. manhamana
    29 May 2011

    Piękna lalka! Gratuluję posiadania i wytrwałości w trzymaniu NRFB 😉 Zdjęcia wyszły rewelacyjnie- w ogóle nie widać że panna zapudłowana!

    Like

    • fleurdolls
      1 June 2011

      Ej, żadnej wytrwałości nie trzeba było, po prostu nigdy nie będzie ona wyglądała tak dobrze jak w tym pudełku – nawet te tło miejskie pasuje jej idealnie, aż czuć jesień! Za miłe słowa o zdjęciach dziękuję, chociaż w mojej wyobraźni wyglądały o wiele lepiej! Tylko aparat nie chciał… 😉

      Like

  10. ziutek44
    29 May 2011

    ja tez uwazam ze mold mackie to jeden z lepszych moldow w historii barbie. A sama lalka niesamowicie dopracowana!!! I przyznam ze pierwszy raz ja widzę 🙂

    Like

    • fleurdolls
      1 June 2011

      Miło mi pokazać unikat, a poza tym chyba o tej lalce już prawie zapomniano a szkoda, bo jest taka wspaniała. Mold Mackie idealnie tutaj pasuje, nie wyobrażam sobie tej lalki jako superstar, chociaż jestem też fanką tego moldu!

      Like

  11. mark
    29 May 2011

    Ślicznotka 🙂 Bardzo się cieszę, że zaczynasz opisywać swoje Basie 🙂

    Like

    • fleurdolls
      1 June 2011

      A no powoli je opiszę, na szczęście nie jest ich zbyt wiele! 😉 Twoja kolekcja poważnie przerasta moją!

      Like

  12. Shi4
    1 June 2011

    Ja też pierwszy raz widzę tą Basie. Bardzo lubię takie stroje z minionych epok 😀 Zdjęcia przez szybkę rewelacyjne 😀

    Like

    • fleurdolls
      1 June 2011

      Miło mi, dziękuję! 🙂 chociaż zdjęcia mogłyby być lepsze, ale naprawdę nie chciałam otwierać pudełka.

      Like

  13. Ania
    2 June 2011

    Muszę w takim razie wprowadzić radykalne zmiany w moim władaniu tym językiem 😉

    A co do tych Fleuret, to ten idiotyzm to nic innego, jak potwierdzenie, że jesteś prawdziwą kolekcjonerką, a taka musi się wyróżniać jakimś bzikiem lub zboczeniem 😛

    Kiedyś numerem jeden była Peaches’n’Cream Barbie jakakolwiek repro czy oryginał, ale dziś przebiła ją Flashdance Barbie… Zakochałam się w niej od pierwszego wejrzenia, ma wszystko, co uwielbiam w Barbietkach: nieblond i nieproste włosy, naturalny ciuszek i mold Mackie z pięknym makijażem…. Jest dla mnie absolutnie boska i wzdycham do jej zdjęć, jak tylko je zobaczę!

    Like

    • fleurdolls
      3 June 2011

      Eee tam, jakie radykalne, z blogu Pawła widać, że wspaniale się posługujesz! 😀
      Idiotyzm = bzik, zgadzam się 😉
      Flashdance Barbie, gratuluję gustu, toż to piękna lalka i widzę że droga… mi się ona też bardzo podoba, ale ja sobie poczekam kilka latek aż cena spadnie 😉 a robisz zakupy na eBay?

      Like

    • Ania
      3 June 2011

      No właśnie bałam się, że te tłumaczenia na blogu Pawła to będzie jedna wielka kompromitacja, ale skoro TY tak piszesz, to kompromitacja na pewno jest ciut mniejsza 😉

      Oj droga droga, ale jak sobie to wszystko przemyślę, to jest wiele lalek i to nowych i drogich, które kupiłam pod wpływem impulsu i jakbym tego nie zrobiła, to było by mnie spokojnie na Flashdance Barbie stać… 🙂

      Jeszcze rzadko kupuję przez internet, ale powoli się do tego przekonuję. Co prawda na allegro jak dotąd cokolwiek kupiłam od Marsa, ale zawsze to coś 😀 A co do ebaya, to troszkę się boję kupować od ludzi zza granicy – nie znam dobrze języka, a jeszcze, jak z USA coś, to nie wiadomo, czy w ogóle do mnie dotrze 😛

      Like

    • fleurdolls
      4 June 2011

      Tłumaczenia są świetne, naprawdę powinnaś być z siebie dumna 😀 no i nie będziesz miała żadnych problemów w komunikacji ze sprzedawcami na eBay na pewno!
      Ja też tak mam, myślę sobie – gdybym nie kupiła tej lalki albo tego ubranka, już mogłabym kupić.. itd itp, ale wtedy pamiętam jak się cieszyłam tymi zakupami. Teraz po prostu będę planować naprzód, czyli nie kupować zachcianek tylko właśnie czekać na właściwą okazję.
      Podobno niektórzy sprzedawcy na eBay nie wysyłają do Polski, ale zawsze można najpierw zapytać 🙂

      Like

  14. Ania
    4 June 2011

    No, właśnie z tym wysyłaniem jest problem, bo wiele tańszych lalek nie ma opcji wysyłki do Polski, ale jak już coś na ebay będę kupować, to będę o to walczyć! 😛

    Z tymi zachciankami, to masz rację, ale czasami trudno się powstrzymać… Trzeba zacisnąć pasa 😀

    Like

Leave a Comment

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out / Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out / Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out / Change )

Google+ photo

You are commenting using your Google+ account. Log Out / Change )

Connecting to %s

Information

This entry was posted on 28 May 2011 by in Barbie and tagged , , , , , .
%d bloggers like this: