Fleur Makes Your Dreams Come True!

A blog about 80s Dutch fashion doll Fleur in English and Polish. Blog o holenderskiej lalce z lat 80 Fleur po angielsku i po polsku.

Much Loved – Bardzo Kochane


For the first time ever, I feel words are very unnecessary for this blog post. I just want to show you this fantastic book, so you could think about your beloved childhood stuffed bear, giraffe, bunny or doggy. Do you still have him? What was his name? Where is he now?

The story of this book is simple but amazing. Photographer Mark Nixon wanted to photograph some very loved soft toys for an exhibition. So he put a call-out to people to bring their old toys to the studio. The response and the experience were so much more than he expected. The exhibition launched, and he put some of the photos on his blog. Within three months, he had 4.5 million hits and went global. And then, he was asked to turn it into a book. And here we are.

The book has just been published, and is a massive success. Visit Mark’s blog to see 21 pictures from the book, which contains 65 images in total.

I always think so many adults forgot about their own childhood – this book shows that many still remember.

I wrote about my own childhood toys, including my bear, here.

Po raz pierwszy wydaje mi się, że słowa są we wpisie zbędne. Chciałam Wam po prostu pokazać tę fantastyczną książkę, abyście mogli pomyśleć o swojej ulubionym dziecięcym misiu, żyrafie, króliczku lub piesku. Czy nadal go macie? Jak się nazywał? Gdzie jest teraz?

Historia tej książki jest prosta, ale wspaniała. Fotograf Mark Nixon chciał sfotografować bardzo wykochane pluszowe zabawki jako temat na wystawę. Ogłosił więc, że poszukuje ludzi, którzy chcieliby przynieść swoje stare zabawki do studia. Odzew i wrażenia były o wiele większe niż się spodziewał. Po otwarciu wystawy Mark zamieścił kilka fotek na swoim blogu. Trzy miesiące później miał już 4.5 miliona wizyt i światową sławę. Następnie zgłosiło się wydawnictwo z zapytaniem, czy chciałby opublikować je jako książkę. No i jest.

Książka wydana była dopiero niedawno i jest wielkim sukcesem. Zajrzyjcie na blog Marka, gdzie zamieścił 21 wybranych zdjęć – w książce jest ich 65.

Często wydaje mi się, że dorośli zapomnieli że kiedyś byli dziećmi – a ta książka pokazuje, że wielu nadal pamięta.

O moich własnych zabawkach, moim misiu także, pisałam tutaj.

Advertisements

13 comments on “Much Loved – Bardzo Kochane

  1. madmadzia
    18 November 2013

    Taki szeroki odzew na haslo rzucone przez fotografa to znak,. że wszyscy mamy w sobie cząstke dziecka 🙂 a najfajniejsze jest to, że każda z tych maskotek była dla właścicela najpiękniejszą, mimo, że jak widać, nie wszystkie to cuda piękności 😉 sama mam takiego koziołka-matołka z dzieciństwa, bawi się nim moja córka jak jest u babci 🙂

    Like

    • fleurdolls
      19 November 2013

      Koziołka Matołka, tego z Pacanowa? Toż to jest celebryta! A zrób mu zdjęcie Madzia, jak będziesz mogła, fantastycznie byłoby go zobaczyć! 😀

      Like

    • madmadzia
      21 November 2013

      hmmmm, własnie się zastanawiam…ale to na pewno byl “lewy” koziołek Matołek, bo w latach 70-80 – tych w Polsce nikt nie szył licencyjnych zabawek….ale foto strzelę – jak będę u rodziców w najbliższym czasie 🙂

      Like

    • fleurdolls
      22 November 2013

      Strzelaj strzelaj, bardzo chce go zobaczyc! 😀

      Like

  2. erynnis tages
    18 November 2013

    tak, to wspaniały kontrast- świadomość, że te biedactwa w oczach właścicieli są i były najpiękniejsze, najukochańsze- a w oczach postronnych- wiadomo 🙂 też mam do dziś mojego najukochańszego stworka w stanie niemal rozkładu – jest to kotek, którego sierść zmieniła się w niemal litą masę, wygląda jak cokolwiek, tylko nie kotek. A dla mnie jest piękny i ukochany! Przyznam się, ze jeździł ze mną po całym świecie, był w prawie każdym zakątku Europy – woziłam go jeszcze na studiach. Dopiero limity bagażu sprawiły, że kotek zaprzestał wędrówek.

    Like

    • fleurdolls
      19 November 2013

      Ola, a ja widziałam tego kotka czy nie? Jak nie to mam nadzieję że poznam go oficjalnie w grudniu 🙂

      Like

  3. Pariflora306
    19 November 2013

    Jaki fajny pomysł 🙂 Ja niestety nie miałam ukochanego misia w dzieciństwe, najpierw wolałam klocki a potem lalki i tak mi juz do dzisiaj zostało xD
    Aczkolwiek dwa lata temu dostałam metrowego misia, zakochałam się w nim strasznie i będę go ze sobą wlekła gdziekolwiek się przeprowadzę, ciekawe jak będzie wyglądał za 10-15 lat 😀

    Like

    • fleurdolls
      19 November 2013

      Będzie wyglądał na bardzo kochanego na pewno, miejmy nadzieję, że w lepszym stanie niż te misie w książce! Ja też mam takiego metrowego, one są kochane. Trocinami wypchany czy taki nowszy?

      Like

  4. mangusta
    19 November 2013

    u mnie jest piesek, nazywa się Piesek, w tej chwili leży pod kołdrą obok mojej prawej ręki 🙂 30 lat to ma spokojnie

    Like

    • fleurdolls
      19 November 2013

      Piesek-piesek! 😀 mój misio też nazywa się… misio. Bardzo takie imiona do nich pasują! W książce większość misiów nazywa się Ted – od teddy bear. Tak już ma być widocznie w naturze. A może wrzucisz zdjęcie pieska na swój blog? 😉

      Like

    • mangusta
      19 November 2013

      W sumie czemu nie 🙂

      Like

  5. Pingback: Piesek | Mangustowo

  6. Stary_Zgred
    23 November 2013

    Tak sobie myslę, że brzydota takich starych zabawek jest jednak często ciekawsza i bardziej chwyta za serce niż uładzone piękno tych nowych. Zresztą, właściciele rzadko ją widza – w pamięci mają nadpisany obraz z przeszłości, który nakłada się na ten współczesny. Do tego ciepłe wspomnienia z dzieciństwa (a nieprzypadkowo dzieciństwo wspomina się z takim rozrzewnieniem i tęsknotą) i bum – mamy przed sobą zabawkę, której wartości nie da się określić w żadnej walucie. A jeśli do tego zostały wykonane przez mamę, babcię lub inną kochaną osobę, to żadna inna nie może się z nimi równać.
    Wspaniały pomysł na album.

    Like

Leave a Comment

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out / Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out / Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out / Change )

Google+ photo

You are commenting using your Google+ account. Log Out / Change )

Connecting to %s

Information

This entry was posted on 17 November 2013 by in Books, Książki, Memories, Wspomnienia and tagged .
%d bloggers like this: