Fleur Makes Your Dreams Come True!

A blog about 80s Dutch fashion doll Fleur in English and Polish. Blog o holenderskiej lalce z lat 80 Fleur po angielsku i po polsku.

Calico Lassie from Kelloggs – Calico Lassie od Kelloggs


When cornflakes and dolls get together, the results can be delightful! The Kelloggs company always knew how to make kids happy – according to Wikipedia, they were the very first company to introduce prizes with purchase, either inside the box or a as a mail-away, since the very start of production in the early 1900s.

Połączenie płatków kukurydzianych i lalek może dawać zachwycające rezultaty! Firma Kelloggs zawsze wiedziała jak uszczęśliwić dzieciaki – Wikipedia mówi nam, że byli pierwszą firmą która używała zabawek jako prezentów przy zakupie ­, w samym pudełku lub na wysyłkę, już od wczesnych lat 1900.

In the 1960s, one of the most popular shows on TV was The Beverly Hillbillies – and one of its most popular characters was Elly May Clampett. Someone at Kelloggs got a very good idea to reap some of the benefits – and that’s how Calico Lassie came to be. I’m guessing she couldn’t be called Elly May for copyright reasons, but the advertisement says that she was “12 inches of hillbilly charm” – an obvious reference to the Beverly Hillbillies. Also, her outfit and hairstyle is clearly modelled on the TV Elly May. The doll was a mail-away prize with two outfits for only $2, and three extra outfits for $1. I don’t know how well she sold – but she’s always available on eBay, so I think she must have been quite popular.

W latach 60. jednym z najpopularniejszym seriali telewizyjnych był The Beverly Hillbillies – a jedną z jego głównych bohaterek była Elly May Clampett. Ktoś od Kelloggsa przytomnie pomyślał, żeby na tym skorzystać – i tak powstała Calico Lassie [wym: Kaliko Lassi]. Zgaduję, że nie mogła być nazwana po prostu Elly May Clampett z powodów praw autorskich, ale jej slogan mówi jasno że lalka ma “12 cali czaru hillbilly” – bardzo oczywiste nawiązanie do serialu. Jej ubranko i uczesanie jest też niezaprzeczalnie kopią Elly May z telewizji. Lalka była zabawką na wysyłkę plus dwa ubranka za tylko $2, plus osobno trzy dodatkowe ubranka za $1. Nie wiem jak dobrze się sprzedawała – ale zawsze jest na eBay, więc sądzę że była dosyć popularna.

Tu należy wtrącić słówko wyjaśnienia co to jest ‘hillbilly’. Otóż po pierwsze tytuł serialu nawiązuje ironicznie do Beverly Hills – postacie z serialu są zupełnie odmienne od eleganckich i sławnych na cały świat mieszkańców tego kalifornijskiego miasta. Po drugie, hillbilly jest wyrażeniem o zabarwieniu lekko pogradliwym, oznaczające kogoś takiego jak wieśniak, osoba nieobyta, nie światowa. Jest to dzisiaj słowo raczej rzadko używane, już nieco staroświeckie.

The original 1964 Kelloggs box with Calico Lassie promotion on the back. Oryginalne pudełko Kelloggsa z roku 1964 z reklamą Lassie na tylnej ściance.

Image above from hakes.com

If Calico Lassie reminds you of Tammy, you aren’t mistaken – she may be in fact considered Tammy’s clone. You cannot imagine my surprise when I saw her in the 1995 book “Tammy and Her Family of Dolls” by John Axe , in the chapter entitled “Tammy-Type Dolls”. The book says that there were many Tammy clones produced after her debut in 1962 – and Calico Lassie is very clearly one of them.

Jeżeli Lassie przypomina Wam Tammy, nie mylicie się – może ona być nawet uważana za klona Tammy. Nie możecie wyobrazić sobie mojego zdziwienia, gdy zobaczyłam ją w książce wydanej w 1995 roku pod tytułem “Tammy and Her Family of Dolls” autorstwa Johna Axe, w rozdziale “Lalki Podobne do Tammy”. W książce napisane jest, że po debiucie Tammy w 1962 roku na rynku pojawiło się wiele jej klonów – Calico Lassie jest niezaprzeczalnie jednym z nich.

Below, from left to right – Sindy, Calico Lassie, Tammy. There are no white dots in Lassie’s eyes, which gives her a completely different expression. Poniżej, od lewej: Sindy, Calico Lassie, Tammy. Lassie nie ma białych kropek w oczach, co nadaje jej zupełnie unikalny wyraz twarzy.

For those of you who have a hard time recognising a real Tammy doll from the clones, one absolutely dead giveaway is in the quality of the doll herself. Tammy is made from high-quality materials, with her body carefully made with details clearly marked, especially in the hands. Here’s a comparison of Tammy and Lassie hands – the difference is astonishing.

Dla tych, którzy z trudnością rozpoznają Tammy w tłumie klonów, jednym z niezawodnych znaków rozpoznawczych jest jej jakość. Tammy zrobiona była z bardzo dobrych materiałów, z ciałkiem z precyzyjnymi detalami, szczególnie w dłoniach. Oto porównanie rąk Tammy i Lassie – zadziwiająca różnica.

Body comparison with Tammy and details. Porównanie z ciałkiem Tammy i detale.

UNIQUE stamp on the back of her head. There are no marks on the body. Sygnatura UNIQUE na karku. Na ciałku nie ma żadnych oznakowań.

As expected for such an old doll, my Lassie’s hair was in very bad condition – she’s had a full spa and re-style treatment. I’m lucky to have two of her original outfits and one day I would like to have them all, plus a doll for each. All together that’s six dolls – a nice little collection. Here are photos by randcrazy66 from Flickr showing all 6 outfits.

Jak można się spodziewać po tak starej lalce, włosy mojej Lassie były w bardzo złym stanie – dostały spa i trwałą. Miałam szczęście kupić ją z dwoma oryginalnymi ubrankami i w przyszłości chciałabym mieć je wszystkie, plus lalkę do każdego. Razem to sześć lalek – taka fajna mała kolekcja. Oto fotki z Flickra autorstwa randcrazy66 pokazujące wszystkie ubranka. 
Elly May Clampett/Calico Lassie doll

Elly May Clampett/Calico Lassie doll

My Lassie. Moja Lassie.

Advertisements

14 comments on “Calico Lassie from Kelloggs – Calico Lassie od Kelloggs

  1. RudyKrólik
    18 February 2014

    Muszę stwierdzić, że choć całą lalka robi na mnie pozytywne wrażenie, to najbardziej podoba mi się ta misterna fryzura! Urocze są te katalogowe fotki.
    Nie sposób nie polubić tego pyszczka!

    Like

    • fleurdolls
      18 February 2014

      Fryzura to bylo roboty ze ho ho… wlosy takie druciane jak drapak… ale rezultat niezly 🙂 dzieki!

      Like

  2. medithaneramedithanera
    18 February 2014

    Już sobie narobiłam nadziei…
    Wiesz może coś o bardzo podobnych lalkach ale z sygnaturą “H” na karku?

    Like

    • fleurdolls
      18 February 2014

      Pewnie ze wiem 😉 to lalki firmy Horsman. Pewnie nie uwierzysz, ale sa one tematem mojego nastepnego wpisu!

      Like

    • Medithanera
      19 February 2014

      Ależ wierzę i nie mogę się doczekać.
      Dzięki Tobie zidentyfikowałam majpreszies jako Mary Poppins. Tyle się naszukałam i nic… a kupiłam ją na podstawie niewyraźnego zdjęcia na którym przypominała Tammy – wyszło na to, że sprzedający nie wiedział co sprzedaje a ja co kupuję.

      Btw. uwielbiam Cię i teraz najchętniej dodałabym Twój blog do obserwowanych drugi raz.

      Like

    • fleurdolls
      22 February 2014

      Miło mi 😀 jeden raz wystarczy, bo inaczej musiałabyś czytać wszystko dwa razy! 😉 ja też mam Mary Poppins, to piękna lalka. Pracuje nad wpisem już kilka dni. Chaos zupelny!

      Like

  3. manhamana
    18 February 2014

    Matko! Kolejny chciej! Nie wspominając o lalkach Horsmana!
    Lalka jest bardzo ciekawa – a dla miłośnika Sindy wręcz śliczna- pal sześć niedoróbki w ciałku 😉 buziak rekompensuje wszystko!
    Fryzurkę zrobiłaś cudowną! Podziwiam!

    Like

    • fleurdolls
      18 February 2014

      Hej Madziu! 😀 dzięki za miłe słówka, na pewno ją znajdziesz do swojej kolekcji bo nie jest wielkim unikatem. Niektórzy sprzedawcy na eBay wyceniają ją bardzo słono, może dlatego że porównują jej wartość do pudełka Kelloggsa (pudełko to, wyobraź sobie, sprzedało się na aukcji za ponad $100! Samo pudełko!) Ale przy odrobinie cierpliwości można ją kupić za bardzo rozsądną cenę!

      Like

  4. erynnis tages
    19 February 2014

    A to ciekawe! Aga, wyławiasz te niezwykłe panny z otchłani przeszłości jedną po drugiej. O Calico nigdy nie słyszałam, za to nazwa Kellog’s swojsko i blisko brzmi-pamiętam tę firmę i czerwone pudełka z głebokich lat 80tych, gdy wujek przywoził czasem miodowo-ryżowe chrupki Kellog’s z Niemiec. Były kwintesencją Zachodu, a ich smak- znałam jako smak Nieosiągalnego. Po okrągłym stole pojawiły się i u nas, ale obecnie- znikły z masowej sprzedaży. Za drogie na nasz rynek? tylko w nielicznych sklepach je widuję. Swoja drogą imponuje mi tempo przyrostu wpisów- zanim zdążyłam skomentować poprzedni, już kolejny!

    Like

    • fleurdolls
      22 February 2014

      A bo teraz staram się pisać raz na tydzień Olunia 🙂 jak zwykle nie uda mi się to za każdym razem, ale do próbujących świat należy! To ciekawe co piszesz o Kelloggs w Polsce, tu w UK i w Kanadzie to trudno ich NIE zobaczyć w sklepach, chociaż ceny ich różnych płatków nie należą do najniższych… ale wszędzie są. Po ich przykładzie widać, jak wieloletnia tradycja nabiera wartości, ludzie kolekcjonują nawet ich pudełka! Kto by pomyślał! A na Lassie wpadłam przypadkiem, buszując po eBay w poszukiwaniu Tammy 😀

      Like

    • erynnis tages
      24 February 2014

      a to ciekawe- zbierać pudełka od płatków 🙂 My, za komuny, też zbieraliśmy pudełka- nie było mowy, aby wyrzucić taki skarb, z egzotycznej lśniącej tektury, bajecznie kolorowy, pełen zagranicznych literek i w kolorach, jakich nasza uboga poligrafia nie była w stanie osiągnąć. Ale oczywiście te “skarby” zasiliły kosze na śmiecie po pierestrojce 🙂 pamiętam zbieranie, a raczej chomikowanie wszystkiego, co z Zagranicy- pudełek od margaryny (ten plastik!!!!), opakowań od kremów, papierków od czekolady, serwetek…Ciekawe, czy nie byłyby to teraz skarby na Ebayu haha- ale cóż…

      Like

  5. Ania
    2 March 2014

    A byłam przekonana, że “Kelloggs” w tytule to tylko zbieg okoliczności i że ten wpis nie będzie miał nic wspólnego z płatkami 🙂 . Jestem pełna podziwu, że firma zdecydowała się na pełnowymiarową lalkę, a nie drobny dodatek do zakupu. Lassie wygląda całkiem przyjemnie, nie ma co się czepiać jakości, skoro służyła tylko wypromowaniu. Uważam, że pomimo tego jest śliczna i choć określana klonem Tammy, to ma w sobie wiele swojego uroku. Ten brak kropeczek w oczach czyni ją jedyną w swoim rodzaju, choć przez to mam dziwne wrażenie, jakby była ślepa… Bardzo ładną fryzurkę jej zrobiłaś 🙂

    Like

    • fleurdolls
      2 March 2014

      Szkoda tylko, że dzisiaj nie robią już takich promocji… zabawki zazwyczaj są plastikowe, jednorazowe… zawsze przypominają mi te miniaturki z jajek Kinder, ale większe i gorszej jakości 😀

      Like

    • Ania
      3 March 2014

      No, właśnie! Dzisiaj już się nie trzeba tak starać, żeby ktoś coś kupił… 🙂

      Like

Leave a Comment

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out / Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out / Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out / Change )

Google+ photo

You are commenting using your Google+ account. Log Out / Change )

Connecting to %s

Information

This entry was posted on 16 February 2014 by in Calico Lassie and tagged , .
%d bloggers like this: