Fleur Makes Your Dreams Come True!

A blog about 80s Dutch fashion doll Fleur in English and Polish. Blog o holenderskiej lalce z lat 80 Fleur po angielsku i po polsku.

Darci Cover Girl by Kenner – Darci Dziewczyna z Okładki od Kennera


One day I’ll write about all the dolls created to compete against Barbie, only to disappear soon… so many don’t exist anymore! Tuesday Taylor, Tammy, the Littlechap Family, Fleur – these are just a few dolls I’ve known and written about. I’ll venture a guess that there were at least a few hundred of such dolls – and that’s branded ones, not ordinary, cheap, bad quality clones. Barbie is still among us today, she’s doing very well, and probably won’t go away anytime soon. Competing with Barbie hasn’t been a successful pursuit for many vinyl girls…

Kiedyś napiszę o tym, ile lalek powstało jako konkurencja dla Barbie, tylko po to aby zaraz odejść… tyle z nich już nie istnieje! Tuesday Taylor, Tammy, rodzinka Littlechap, Fleur – to tylko kilka lalek, które sama dobrze znam i o których pisałam. A zgadnę zupełnie w ciemno, że takich lalek było przynajmniej kilkaset – i to renomowanych, a nie zwykłych tanich klonów-podróbek złej jakości. A Barbie nadal jest wśród nas, ma się bardzo dobrze i raczej szybko nie zniknie. Konkurencja z Barbie mało której winylowej pannie wychodzi na zdrowie…

Darci is one of those dolls who failed – she was produced for only two years. She debuted at the 1979 Toy Fair. That’s 20 years after Barbie’s debut! She was made by the same company who gave us Blythe – Kenner. It seems that Kenner had a lot of good ideas, but the toy market already had a queen. Internet sources tell us that Kenner boldly talked of Darci as Barbie’s competition – or at least, that’s what’s being said today. So, Barbie was a model, then an astronaut, a nurse, a teacher? Our Darci will be a REAL model! We’ll even call her COVER GIRL! Barbie has different hair colours? Ours will too – here we are, blonde, brunette and redhead! Well give her her own disco too! Plus, she’ll be fully articulated! And to completely differentiate her from Barbie and cement her status as a supermodel, we’ll make her a little taller – not much, only one inch – because real models are usually tall.

Darci jest jedną z tych lalek, które nie wytrzymały – produkowana była tylko dwa lata. Zadebiutowała na Toy Fair (Targach Zabawek) w 1979 roku. To aż 20 lat po debiucie Barbie! Produkowana była przez tę samą firmę, która dała nam Blythe – Kenner. Wydaje się, że u Kennera było dużo dobrych pomysłów, ale rynek zabawek miał już swoją królową… Źródła internetowe podają, że Kenner odważnie mówił o Darci jako o konkurencji dla Barbie – przynajmniej tak się dzisiaj o niej pisze. Barbie była modelką, a potem astronautką, pielęgniarką, nauczycielką? Nasza Darci będzie PRAWDZIWĄ modelką! Nazwiemy ją nawet COVER GIRL – dziewczyną z okładki! Barbie ma różne kolory włosów? Darci też – proszę, będzie blond, ruda i brunetka! Damy jej też własną dyskotekę! A do tego – będzie w pełni artykułowana! A żeby już zupełnie odróżnić ją od Barbie i ucementować jej status modelki, dodamy jej trochę wzrostu – niedużo, tylko jeden cal – bo przecież prawdziwe modelki są zazwyczaj wysokie.

From this thinking (dramatised by me) came Darci. I read somewhere online that Jem’s body is nearly identical to Darci’s because the person at Kenner responsible for creating Darci was then hired by Hasbro to create Jem – allegedly because Hasbro was impressed with Darci’s quality. If that was true then I’m not surprised – Darci is truly and ideally perfect from head to toe. Allegedly Kenner didn’t spare on marketing expenses, promoting Darci like a real model, which is evident in TV commercials from those years.

Z takiego myślenia (udramatyzowanego przeze mnie) powstała Darci. Przeczytałam gdzieś w sieci, że Jem ma ciałko prawie identyczne jak Darci, bo osoba odpowiedzialna u Kennera za stworzenie Darci zatrudniona została następnie przez firmę Hasbro do stworzenia Jem – podobno Hasbro zaimponowała jakość. Jeżeli tak naprawdę było, to wcale się nie dziwię – Darci jest szczerze i idealnie doskonała w od stóp do głów. Podobno Kenner nie oszczędzał na promocji, przedstawiając Darci jako prawdziwą modelkę, co można zobaczyć w reklamach telewizyjnych z tamtych lat.

Heavy, well-made, with beautiful detail and divine hair, Darci’s high quality is evident from first glance. My redhead Darci was a victim of some crazy hairdresser and not much remains of her beautiful hair – but even what’s left, dry ends and all, is of great quality. The blonde and brunette have their own hair, uncut – the quality is unbelievable. Soft, shiny, and they’re 35 years old already! Of course, it’s possible they weren’t played with much. But even used Darcis have beautiful hair in photos I’ve seen. And that’s important in a doll.

Ciężka, solidnie wykonana, z pięknymi detalami i boskimi włosami, Darci wyróżnia się dobrą jakością od pierwszego wejrzenia. Moja ruda Darci padła ofiarą jakiegoś szalonego fryzjera i z jej wspaniałych włosów nie zostało wiele – ale nawet to co zostało, włącznie z suchymi końcówkami, jest fantastycznej jakości. Blondi i brunetka mają włosy swoje własne, nie obcinane – ich jakość jest niesamowita. Miękkie, lśniące, a mają przecież już 35 lat! Owszem, możliwe jest, że mało się ktoś nimi bawił. Ale nawet używane Darci na zdjęciach mają piękne włosy. A jest to wielki u lalki plus.

Unfortunately, someone at Kenner didn’t realise that if a doll isn’t the same size as Barbie – so can’t wear her clothes, shoes, etc – her chances in the toy market are slim. Just think – when parents couldn’t afford a real Barbie, they could buy a different doll, but dress her in Barbie’s clothes, which were always cheaper. Unfortunately, with an extra inch of height above Barbie, with huge feet, Darci couldn’t be a part of this fashion experiment. The funny thing is, Darci fits Barbie’s dresses, some skirts, tops and jackets (except those with very narrow sleeves) – but not the pants or the shoes.

Niestety, u Kennera ktoś nie zrozumiał, że jeżeli lalka nie jest tego samego rozmiaru co Barbie – więc nie może nosić jej ubranek, butów itd – to jej szanse na rynku są niewielkie. Pomyślcie – kiedy rodziców nie było stać na prawdziwą Barbie, mogli kupić wtedy lalkę innej firmy, a ubierać ją w ubranka Barbie, które zawsze były przecież tańsze. Niestety, będąc o cal wyższą niż Barbie, z olbrzymimi stopami, Darci się na ten eksperyment modowy nie nadawała. Najśmieszniejsze jest to, że na Darci pasują sukienki, niektóre spódnice, bluzki i kurtki Barbie (oprócz tych z bardzo wąskimi rękawami) – ale spodnie i buty już nie.

Overall just a few Darci dolls were produced: the first Cover Girl with a choice of three hair colours, dressed in a one-piece swimsuit, tie skirt, flower at her neck, in three colours – white, pink or blue. Then came a new Cover Girl, dressed in a gold gown, with an extra outfit. Then there was Fashion Fragrance Darci, with a new body that didn’t have articulated arms. Two friends joined Darci – Erica and Dana. I’m enchanted by Erica… I’d like to have her in my collection in the future. You can see them all on this page.

Ogólnie wyprodukowano tylko kilka lalek Darci: pierwszą Cover Girl z trzema kolorami włosów, ubraną w jednoczęściowy kostium kąpielowy, wiązaną spódnicę do ziemi, kwiat u szyi, w trzech kolorach – białym, różowym i niebieskim. Następnie pojawiła się nowa Cover Girl ubrana w złotą suknię z dodatkowym ubrankiem. Dołączyły do niej też dwie koleżanki – Erica i Dana. Erica mnie zachwyca… chciałabym ją w przyszłości mieć w kolekcji. Na tej stronie można zobaczyć je wszystkie.

On this page you can see many more pictures, plus scans from catalogues from 1979 to 1981, and you can click on the catalogue pages to see a bigger picture. And of course there are lots of beautiful photos on Flickr.

Na tej stronie jest więcej zdjęć, plus skany katalogów z lat 1979 – 1981, na które można kliknąć aby zobaczyć je w większym formacie. Oczywiście jest też wiele pięknych fotek na Flickerze.

EDIT: thanks to Ada, here’s a link to the best page about Darci, now archived. There, you can see all the dolls, accessories, advertisements, and more!

EDIT: Dzięki Adzie mam link do najlepszej strony o Darci, teraz w archiwum. Na tej stronie są wszystkie lalki, akcesoria, reklamy i więcej!

Redhead Darci’s markings are as follows: on back of head – 62, HONG KONG, © G. M. F. G. I. 1978. On lower back – © G. M. F. G. I. 1978, KENNER:CIN’TI I. O., #47000:MADE IN HONG KONG. Brunette’s markings are the same, except the number on the back of her head is 129. Blonde’s markings are the same on the head, with the number 59. Her body is marked differently. It says: © C. P. G. PRODUCTS CORP 1978, KENNER CINCINNATI,  #47400 MADE IN HONG KONG.

Ruda Darci oznakowana jest następująco: na głowie – 62, HONG KONG, © G. M. F. G. I. 1978. Na dole pleców – © G. M. F. G. I. 1978, KENNER:CIN’TI I. O., #47000:MADE IN HONG KONG. Oznakowania brunetki są takie same, tylko numer na głowie to 129. Oznakowania blondynki są takie same na głowie, z numerem 59. Ciałko oznakowane jest inaczej: © C. P. G. PRODUCTS CORP 1978, KENNER CINCINNATI,  #47400 MADE IN HONG KONG

By luck I’m a happy owner of three Darci dolls, with three hair colours. The blonde and the brunette came from the same seller in the States – then the blonde fell apart in my hands, right after I opened the parcel her hips literally disintegrated, at the leg joint. The only thing that could help was glue, so she’ll never sit down again. I think this is the Fashion Fragrance Darci because of her arms – they aren’t articulated, and according to the photos she’s the only one with such arms (that’s why her body is marked differently, as mentioned above). The blonde has her hair styled like Darci Cover Girl, which makes a confusing impression when you look at her, but at least it’s an authentic hair style. Her hair should be parted in the middle. But I love her hair in this style, it really shows off the beauty of her hair. I think it’s nylon, but of very high quality. To tell her apart from the rest, I’m going to call her Darci Blondella. She’s wearing a homemade dress (not made by me), made for Barbie. The flower at her neck appeared there all on its own, as a nod to the first Darci who had a huge flower at her neck originally.

Szczęśliwym trafem jestem posiadaczką trzech lalek Darci, o trzech kolorach włosów. Blondynka i brunetka przyjechały od tego samego sprzedawcy ze Stanów – następnie blondynka rozleciała mi się w rękach, dosłownie zaraz po otwarciu paczki kompletnie rozsypał się plastik u bioder, akurat tam gdzie przymocowane były jej nogi. Nie pozostało nic tylko skleić, więc blondi już nigdy nie usiądzie. Wydaje mi się, że jest to Fashion Fragrance Darci z racji jej rąk – nie są artykułowane, a ze zdjęć wynika, że tylko ta Darci miała takie ręce (dlatego jej ciałko oznakowane jest inaczej, jak wspomniałam powyżej). Blondynka ma włosy ułożone we fryzurę Darci Cover Girl, co robi mętlik w głowie gdy się na nią patrzy, ale przynajmniej jest to jakaś autentyczna fryzura. Powinna mieć włosy uczesane z przedziałkiem pośrodku. Ale niesamowicie podoba mi się w tym uczesaniu, bardzo dobrze oddaje ono piękno włosów. To chyba nylon, ale bardzo wysokiej jakości. Aby odróżnić ją od pozostałych dwóch, będzie od dzisiaj nosiła miano Darci Blondencja. Ubrałam ją w sukienkę domowej roboty (nie mojej) szytą dla Barbie. Ten kwiatek u szyi sam tam wskoczył, jako hołd dla pierwszej Darci, która miała przy szyi duży kwiat.

blondedarci1 blondedarci2 blondedarci3 blondedarci4 blondedarci5The second Darci – she’ll be called Brunetta – originally had the same hair as Blondella. At first I thought that’s how her hair was rooted, without a parting. But then I discovered they both had a parting, so I decided to leave one hair as it was, and restyle the other. Again, the hair is wonderful, why isn’t my hair as beautiful? Ah, yes, because I’m not a model, right. Or a doll. Her dress is also an original Barbie dress. It’s hard to button at the back, but it fits, and so do the sleeves. The shoes belong to… Moxie Teen! I wrote more about the shoes below, because it’s important. A model should have shoes. Please note her hands – each one is different, Jem has the same ones, and I really like it, it looks very natural. Her arms bend at the elbows and wrists.

Druga Darci – która będzie się nazywała Brunetta – oryginalnie miała taką samą fryzurę jak Blondencja. Myślałam na początku, że tak są rootowane włosy, bez przedziałka. Ale okazało się, że obie panny mają przedziałek, więc zdecydowałam jedną fryzurę zostawić w oryginale, a drugiej dać przedziałek. Znowu włosy zachwycające, czemu moje własne nie są takie??? A, bo nie jestem modelką, prawda. Ani lalką. Jej sukienka to też oryginalna sukienka Barbie. Ledwo dopina się w talii, ale pasuje, rękawy też. Buty są od… Moxie Teen! O butach napisałam więcej poniżej, bo to ważna rzecz. Modelka ma mieć buty i koniec. Zauważcie jakie ma ręce – dwie różne dłonie, Jem ma identyczne, co mi się bardzo podoba i wygląda bardzo naturalnie. Ręce zginają się w łokciach i w nadgarstkach.

The third Darci is the victim of the crazy hairstylist. We’re going to call her Darci Redina. She’s the most beautiful of the three, and most photogenic, even with the frightening hair. Unfortunately, her face is discoloured in some places, which you can see in the first photo. The rest of the photos were retouched to make her look better. Redina is wearing Jem’s shoes, as both ladies have the same feet. The dress is again a Barbie original, from the 1980s Best Buy series. The hat and shawl are borrowed from Tuesday Taylor. Her earrings aren’t orignal – probably given to her by the previous owner. Since I read the flocking tutorial on Red Rabbit’s blog (only in Polish), I’ve wanted to give this style to a suitable doll. She’s the one! She’s got just enough hair left for flocking, so as soon as I find the doll glue in my battlezone, I’ll give it a go. Thus, this is an announcement of a future “after” post.

Trzecia Darci to ta która padła ofiarą szalonego fryzjera. Będziemy na nią mówić Darci Czerwonna. Ona jest najpiękniejsza ze wszystkich trzech i najbardziej fotogeniczna, pomimo tej strasznej fryzury. Niestety, ma na twarzy odbarwienia, które widać na pierwszym zdjęciu. Następne zdjęcia były poprawione aby nie szpecić. Czerwonna ma na nogach buty Jem, z racji tego że obie panny mają identyczne stopy. Sukienka to znowu oryginał Barbie, pochodzi z serii Best Buy z lat 80. Kapelusz i szal pożyczone od Tuesday Taylor. Kolczyki nie są oryginalne – zapewne dane jej przez poprzedniego właściciela. Od kiedy przeczytałam u Rudego Królika wpis o flokowaniu, nabrałam wielkiej chęci zrobienia właśnie takiej fryzury. Oto idealna kandydatka! Zostało jej akurat tyle włosów co trzeba, więc jak tylko znajdę w moim pobojowisku klej, zabiorę się do roboty. Jest to więc zapowiedz przyszłego wpisu “po”.

While the world has far more Barbie shoes than Barbie dolls (at least that’s my impression), it’s difficult to find shoes to fit Darci, other than her own. Comparison pictures of feet don’t always show the right scale – so instead I photographed the shoes, all high heels to be fair. From left, Jem shoe, Barbie shoe, Fleur or Sindy shoe (they have the same feet). See what a boat it is?

O ile na świecie butów Barbie jest więcej niż samych lalek (albo przynajmniej tak mi się wydaje), na takie wielkie nogaszcze jakie ma Darci trudno kupić buty inne niż jej własne. Zdjęcia porównawcze stóp nie zawsze oddają odpowiednio skalę – więc zamiast tego sfotografowałam buty dla porównania, wszystkie szpilki żeby było sprawiedliwie. Od lewej: but Jem, but Barbie, but Fleur lub Sindy (mają taką samą nogę). Widzicie jaki to okręt?

But, as I mentioned, Brunetta is wearing Moxie Teenz shoes! It’s the black high-heeled boots, worn by the Melrose doll from the last wave, the one going to the ball. Moxie has a few similar shoes, but only these fit. I haven’t tried other Moxie shoes yet (the sneakers etc), because the dolls are still packed away, I don’t even know where to look for them. But when I find them I’ll try the rest of the shoes and I’ll let you know.

Jak już wspominałam, Darci Brunetta nosi buty Moxie Teenz! Są to czarne półbuty, oryginalnie należące do Melrose z trzeciej serii, tej balowej. Moxie ma kilka par podobnych, ale tylko te pasują. Innych butów Moxie (tenisówek itd) nie mierzyłam, bo wszystkie lalki są nadal w pudłach, nadal nie rozpakowane, nie wiem nawet gdzie ich szukać. Ale jak już je odkopię to zmierzę resztę butów i dam znać.

Finally, I have to confess to something. The most difficult thing for me is dressing the dolls… as a collector and in life I’m completely fashion-impaired. It’s really hard for me to dress dolls so they would look good, choose the accessories, create looks… not for the lack of choice, because I have so many doll outfits I don’t even remember most of them, every time I open a new box I’m surprised by something. But overall, I don’t have any talent for clothes – and for fashion in general – or aptitude, or even interest. I know what clothes I like – but I don’t know what they go with, or how to wear them. So I have to say – my Darcis in the hands of a fashion lover would probably look much better. But, oh well, we have what we have 😉

Na koniec muszę się Wam do czegoś przyznać. Największą trudność robi mi zawsze ubieranie lalek… w kolekcjonowaniu jak i w życiu jestem kompletnym beztalenciem modowym. Bardzo trudno jest mi ubierać lalki aby dobrze wygądały, dopasowywać różne dodatki, komponować stroje… nie z braku materiałów, bo ubranek dla lalek mam tyle że większości z nich nawet nie pamiętam, zawsze coś mnie zaskakuje gdy otwieram różne pudełka. Ale w ogóle nie mam do ubrań – i do mody ogólnie – żadnego talentu, ani polotu, ani nawet zainteresowania. Wiem jakie ubrania mi się podobają – ale w ogóle nie wiem do czego pasują, ani “jak to się nosi”. Więc muszę powiedzieć – moje Darci w rękach miłośnika mody zapewne wyglądałyby o wiele lepiej. Ale cóż, mamy co mamy! 😉

Advertisements

39 comments on “Darci Cover Girl by Kenner – Darci Dziewczyna z Okładki od Kennera

  1. MamaMani
    5 May 2014

    Za to przepięknie fotografujesz lalki i mało kto Ci dorównuje

    Like

    • fleurdolls
      5 May 2014

      Dziękuję za komentarz i za komplement, jesteś kochana! Bardzo lubię fotografować lalki, są świetnymi modelkami, bo cierpliwe i nadal się uśmiechają nawet gdy są źle ubrane! 😀

      Like

  2. Ania
    5 May 2014

    Zgadzam się z komentarzem powyżej 🙂 Dla Darci przymiotnik “piękna” to zbyt mało, aż żal, że nie przetrwały. Na zdjęciach całych lalek nie widać jednak, że te stopy są tak wielkie, za to zdjęcie porównawcze bucików mnie powaliło 😛

    Like

    • fleurdolls
      5 May 2014

      Ciekawe jak Darci wyglądałaby dzisiaj – założę się, że z biegiem lat skurczyłaby się do rozmiaru Barbie. No i chyba miałaby coś innego do roboty, bo lalka-modelka może być tylko promowana jako “wieszak” do coraz to nowych ubranek. Może tu też tkwi sęk popularności Barbie – bo ma coś innego ciągle do roboty? 🙂

      Like

    • Ania
      5 May 2014

      A mnie się wydaje, że Barbie jest na tyle popularną marką, że każda inna lalka, choć jakościowo byłaby lepsza, a np. tak samo dostępna, zawsze będzie gorsza, bo to nie TA Barbie… Niestety dzieciaki doskonale wiedzą, co jest na czasie i że Barbie to Barbie, a nie Darci…

      Like

    • fleurdolls
      5 May 2014

      Powiedzmy, że wiele ‘sęków’ składa się na popularność Barbie 😀

      Like

  3. Ania
    5 May 2014

    Zapomniałam dodać, że zakochałam się w Erice!

    Like

    • fleurdolls
      5 May 2014

      JA TEŻ! Co za twarz… fantastyczna lalka i taka unikatowa, bo o wiele mniej znana. Życzę nam obu szybkiego dodania Ericy do kolekcji 😉

      Like

    • Ania
      5 May 2014

      Aga, dzięki 🙂 Choć ja nie mam szczęścia do takich cacuszek. Ciągle mam w kolejce Tuesday Taylor, a co dopiero te piękności 😉

      Like

    • fleurdolls
      5 May 2014

      Aniu, o Tuesday do Ciebie napiszę dzisiaj osobno, bo mam cztery do sprzedania 😉

      Like

    • Ania
      5 May 2014

      Naprawdę? W takim razie czekam na wiadomość 🙂

      Like

  4. Ada
    5 May 2014

    I love Darci dolls. So beautiful, well made and so unapreciated. 😦 There was a semi-official Darci site but it was shut down. You can still see it here: http://web.archive.org/web/20100402051803/http://www.darcidoll.com

    Like

  5. mangusta
    5 May 2014

    Piękne te lalki. Rzeczywiście artykulacja jak u Jem 🙂 Nigdy się nad tym nie zastanawiałam, ale sądzę, że możesz mieć rację mówiąc, że popularność lalki zmaleje, jeśli nie zmieści się ona w dodatki od Barbie.

    Like

    • fleurdolls
      5 May 2014

      Takie mam wrażenie, jeżeli chodzi o lalki… bo na przykład jeżeli rodzice nie są fanami Barbie z jakiegoś tam powodu, to chodzi o samą lalkę – ubranka to inna sprawa, szczególnie że w tamtych latach nie były takie jak dzisiaj, były bardziej eleganckie, nawet jeżeli trochę ekstrawaganckie. Mogliby więc kupować ubranka Barbie jeżeli dziecko by je chciało, a lalkę inną? Szkoda że już nigdy nie dowiemy się czy tak naprawdę było 😀 bo dzisiaj na przykład to się już nie sprawdza, Monster High to wielki hit, a ubranka Barbie na nie nie pasują.

      Like

    • mangusta
      5 May 2014

      Ale Monstery są dobrze wyposażone same z siebie, a z klonami wszelkiej maści średnio swego czasu bywało. Zwłaszcza z butami.

      Like

    • fleurdolls
      5 May 2014

      Prawda, prawda… dobrze Waćpanna mówisz… taka Tuesday Taylor na przykład – butów miała jak na lekarstwo!

      Like

  6. Lunarh
    5 May 2014

    Jak zwykle, wspaniały wpis! Do lalek Darci mam mieszane uczucia. Podejrzewam, że w dzieciństwie bym niestety pogardziła. Zbyt… dojrzałe, za mało… pstrokate. Dzis z kolei ślinię się do monitora. Darci to zdecydowanie lalka dla dorosłych 🙂

    Like

    • fleurdolls
      5 May 2014

      Może dlatego wyglądają na mało pstrokate bo je tak ubrałam? 😀 chociaż nawet w oryginalnych ubrankach do pstrokatości i przepychu Barbie było im daleko. To na pewno lalka dla dorosłych – ale dopiero dzisiaj. Ale jest nadal bardzo nostalgicznie pamiętana w sieci, przez tych którzy się nią bawili jako dzieci.

      Like

  7. sinestro
    5 May 2014

    O jak ja znam to otwieranie pudełek i znajdywanie ciągle czegoś nowego, mimo że leży od lat 🙂

    Darci jest wyjątkowo urodziwą lalką, nawet jak jest sklejona i nie siada. Moim zdaniem jej uroda i wyrazistość polega właśnie na tym, że nie jest podobna do Barbie. Osobiście uwielbiam lalki od Kenner. Ostatnio zrobiłam wpis o innej lalce tej firmy i wyszukałam informację, że po zamknięciu firmy Kenner to właśnie Hasbro wykupiło wiekszość jej patentów i wzorów (np. lalki Blythe), więc może to stąd podobieństwo w ciałach między Darci, Dusty, Jem i Maxie?

    I jeszcze moim zdaniem bardzo pięknie i elegancko wystylizowałaś swoje Darci, najbardziej podoba mi się ostatnie foto z Darci w białym kapelusiku z kwiatkiem.

    Like

    • fleurdolls
      5 May 2014

      Dzięki, takie otwieranie pudełek to przyjemność i tortura równocześnie 😀 będę robić wielką wyprzedaż niestety… Też gdzieś czytałam że Hasbro i Tonner mieli jakieś powiązania, rzeczywiście to mogło mieć wielki wpływ na późniejsze lalki Hasbro. Tonner jako firma mnie bardzo interesuje – ciągle odważnie wprowadzali nowe lalki na rynek, które następnie plajtowały… ciekawe dlaczego. Głupi optymizm czy zwykła niewiedza rynku i Barbie pozycji? Dziękuję za komplement w sprawie stylizacji, zapewne jakieś dodatki przydałyby się Czerwonnej, ale może następnym razem! 😀

      Like

  8. Stary_Zgred
    5 May 2014

    Achhhh, dorosłe dziewczyny! Barbie zawsze zostanie niepoważną pannicą, Darci to dama z wyższej półki “wiekowej”. Czyżby miała być lalkowym odbiciem pań w wieku 30 lat? Bo wygląda na starszą w stosunku do wielu lalek. Ma bardzo wyrazistą, klasyczną urodę. To już nie podlotek, a elegancka, dorosłą kobieta. Może także dlatego dzieci lubiły ją trochę mniej od Barbie?

    Like

    • fleurdolls
      5 May 2014

      To bardzo ciekawe spostrzeżenie, mi się też tak wydawało, że ona jest – jeżeli nie starsza – to przynajmniej poważniejsza niż Barbie. Na pewno skoncentrowana bardziej na karierze, bo nie ma chłopaka który zabiera jej czas! 😀 ciekawe jest to, że ta “żywa” Darci w reklamach telewizyjnych też ma taki wiek nieokreślony, trudno zgadnąć po wyglądzie… zapewne to też miało wpływ na jej popularność. A widziałaś Erikę? CUDO!

      Like

    • Stary_Zgred
      7 May 2014

      Hmmm, Eriki kompletnie nie kojarzę – zaraz pogrzebię trochę w sieci, aby zorientować się co to za lalka

      Like

  9. BarbieCollector
    6 May 2014

    Uwielbiam czytać Twoje wpisy o konkurentkach Barbie! 😀
    Przy okazji udało mi się zidentyfikować strój, w którym trafiła do mnie Barbie Walk Lively 😉
    http://barbiecollection.blox.pl/2013/06/Barbie-Walk-Lively-1971.html

    Like

    • fleurdolls
      6 May 2014

      Cała przyjemność po mojej stronie! 😀 dziękuję za komplement. Zastanawiam się kto mi jeszcze pozostał do opisania… ten strój jest super, sama chciałabym go mieć w kolekcji.

      Like

  10. manhamana
    8 May 2014

    Fantastyczny wpis! Rudą Darci posiadam i dzięki Tobie wiem jak pannę uczesać 😉
    Włosy ma obłędne to fakt.
    Moim zdaniem głównym problemem firm Hasbro, Kenner i MGA produkujących świetne lalki było kierowanie ich wyłącznie do dzieci a nie dorosłych kolekcjonerów- wystarczy popatrzeć na działania Integrity Toys czy Tonnera – to NIE SĄ lalki dla dzieci tylko dla dorosłych kolekcjonerów, którzy są w stanie docenić urok lalek i strojów i obie firmy mają się doskonale, a dorośli “zabijają się” o limitowane modele.
    Darci odziana w normalne dorosłe ciuchy zachwyci nie dziecko a kolekcjonera, bo sama lalka jest śliczna.
    Natomiast w Twoim wydaniu lalki mi si bardzo podobają! Z flokowaną fryzurą Ruda będzie wyglądała obłędnie.

    Like

    • fleurdolls
      8 May 2014

      Masz rację, to był błąd, ale wydaje mi się, że w latach 70 nie było jeszcze takiego prężnego ruchu kolekcjonerskiego, który powstał w latach 80. Gdy wyszła Darci, Barbie miała dopiero 20 lat i jak będzie napisane w moim następnym wpisie, nie był to świetny okres w jej historii 😉 myślę, że dorośli też musieli w jakiś sposób “dorosnąć” do kolekcjonowania lalek – a w poźnych latach 70 lalki nadal były w większości tylko dla dzieci. Tym bardziej że gdy nowa lalka wychodziła na rynek, chyba rzadko kto myślał, że będzie ona kiedyś kolekcjonowana? Tak samo jest dzisiaj, z wyjątkiem lalek które są niejako “kolekcjonerskie” w założeniu, tak mi się wydaje.
      Flockowanie zrobię jak najszybciej, wpadłam na pomysł żeby użyć kleju z błyszczykiem i dać jej taki bardziej wygląd “glam”, co Ty na to? 😀

      Like

    • manhamana
      13 May 2014

      Hmm nie mam pojęcia co do błyszczącego kleju- ja swoje “potworki” kleiłam na vikol 😉 ale zawsze można spróbowac na jakiejś delikwentce struposzałej- może być fajny efekt.
      No właśnie to jest ciekawe- lalki regionalne chyba były zbierane dużo wcześniej, czy też lalki antyczne, może takie “dziecięce” lalki nie były doceniane? Albo były ale na małą skalę a kolekcjonerzy się z tym tak nie obnosili? Z drugiej strony nie było internetu i komunikacja między kolekcjonerami była utrudniona.

      Like

    • fleurdolls
      13 May 2014

      Tak, kolekcjonowanie przed internetem to było zapewne ciekawe doświadczenie… dlatego w artykule Glenn pisze “listy i targi” – bo inaczej nie było kupowania… dlatego między innymi upadły dzisiaj wszystkie czasopisma lalkowe – zarabiały w większości na ogłoszeniach, a gdy przyszedł internet to się zmieniło.
      Mam taką książkę o Barbie, wydana była po raz pierwszy w roku 1983, dla kolekcjonerów z cenami wszystkich pierwszych Barbie itd. Ola-Erynnis Tages ma taką samą i wygląda na to, że jest to chyba jedna z pierwszych książek dla kolekcjonerów Barbie, bo dużo o tym rozmawiałyśmy. Więc jeżeli wydana była w 1983 roku, to jest 24 lata od kiedy Barbie pojawiła się na rynku. Może właśnie tyle czasu było wtedy potrzeba, żeby ludzie zorientowali się, że to się nadaje do zbierania i że lalki nabierają na wartości?
      Wydaje mi się, że masz wielką rację co do lalek regionalnych i antycznych. Rzeczywiście one jakoś bardziej nakłaniały do kolekcjonowania. Regionalne lalki można przecież kolekcjonować z miłości do różnych kultur. A antyczne z miłości do antyków 😀 a Barbie nie była ani tą, ani tą.

      Like

  11. Katarzyna- Zbieraczka Dziwaczka
    8 May 2014

    Bardzo podobają mi się te lalki . Są takie fotogeniczne – świetne zdjęcia .
    Żal, że tak krótko gościły na rynku…. :/

    Like

    • fleurdolls
      9 May 2014

      Fotogeniczne jak na supermodelkę przystało! 😀 na eBay można znaleźć często świetne okazje na zakup Darci, oczywiście są też sprzedawcy którzy ciężko przesadzają z cenami… mi też jest żal, że tak krótko istniała, ale przynajmniej nie odeszła w zupełne zapomnienie jak wiele innych lalek 🙂

      Like

  12. madmadzia
    20 May 2014

    Te lalki są wyjątkowo ładne ze względu na oszczędny makijaż – i faktycznie dziwnie wyglądają na jej stopach takie wielkie “buciska”, ale tylko dlatego że przywyklismy do nienaturalnie małych, zupełnie nieproporcjonalnych stóp Barbie. Darci ma proporcjonalne ciałko, wyjątkowo przyjemna lalka 🙂 a poza idealanym fotografowaniem – masz talent do przekazywania wiedzy, budowania artykułów tak, żeby zawierały wszelkie informacje i lekko się czytały…;)

    Like

    • fleurdolls
      25 May 2014

      Tak, mało kto już zauważa, że stopy Barbie są nienaturalnie małe… zawsze wydają mi się komiczne gdy nosi ona razem szpilki i spodnie, bo wtedy wystają tylko takie kikutki… 😀 a stopy Darci są odpowiednio proporcjonalne. Dziękuję za komplement, mnie to wszystko fascynuje więc próbuję przekazywać wiedzę dalej jak najlepiej mogę 😉

      Like

  13. Pingback: Darci. | Doll Second Hand

Leave a Comment

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out / Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out / Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out / Change )

Google+ photo

You are commenting using your Google+ account. Log Out / Change )

Connecting to %s

Information

This entry was posted on 4 May 2014 by in Darci Cover Girl, Fashion Dolls and tagged , .
%d bloggers like this: