Fleur Makes Your Dreams Come True!

A blog about 80s Dutch fashion doll Fleur in English and Polish. Blog o holenderskiej lalce z lat 80 Fleur po angielsku i po polsku.

Sindy’s Coming Back! Sindy Powraca!


Sindy

If you don’t know yet that, thanks to Tonner, Sindy will be with us once again, then I’m pleased to share this info with you!

Jeżeli jeszcze nie wiecie, że dzięki Tonnerowi Sindy będzie znowu z nami, to miło mi podzielić się tą informacją!

I highly recommend the Vintage Sindy Facebook page, for both news and plenty of fabulous photos.

Gorąco polecam stronę Vintage Sindy na Facebooku, zawierającą wiadomości i mnóstwo pięknych fotek.

As a long-term member of a Sindy forum, I witnessed many conversations about resurrecting the classic Pedigree Sindy – this Sindy wasn’t just the most popular, but best known of all her incarnations, of which there were a few. Someone had to listen eventually – and this someone is Tonner. It started with a post on the Tonner blog in October 2012, announcing that Sindy in her Trendy Girl incarnation (one of the most popular and today most sought-after Sindy molds) is being planned for 2013. This made sense as Sindy’s 50th anniversary would have been in September 2013, which would be an ideal date for her debut. But 2013 came and went, including this important date… and nothing. The last comments from the blog’s author are from May of this year, promising Sindy will be ready ‘very soon’. Apparently she was expected to appear at the Chicago Toy Fair in May, but Nancy wrote that Sindy ‘wasn’t ready yet’.

Jako długoletnia członkini forum dedykowanego Sindy byłam często światkiem dyskusji na temat wskrzeszenia klasycznej Sindy od Pedigree – bo właśnie ta Sindy była nie tylko najbardziej popularna, ale do dzisiaj najbardziej znana ze wszystkich swoich inkarnacji, których było kilka. Ktoś musiał w końcu tego wysłuchać – tym kimś jest Tonner. Zaczęło się od wpisu na blogu Tonnera w październiku 2012 roku, oznajmiającego że Sindy w inkarnacji Trendy Girl (jednego z najpopularniejszych i do dzisiaj najbardziej poszukiwanych moldów Sindy) planowana jest na rok 2013. To miało sens, bo we wrześniu 2013 wypadało właśnie 50-lecie Sindy, co byłoby idealną datą na debiut nowej lalki. Jednak rok 2013 przyszedł i poszedł, razem z tą ważną rocznicą… i nic. Ostatnie komentarze od autorki są z maja bieżącego roku, obiecujące że Sindy będzie gotowa “już niedługo”. Podobno spodziewano się Sindy na majowych Targach Zabawek w Chicago, ale Nancy napisała że Sindy nie była jeszcze “gotowa”.

This new Sindy is expected to personally appear at the Lincoln Sindy Convention in July… many fans are counting on this, having expressed some disappointment that it’s the Americans who made her, as it’s not known if she’ll be sold in the UK stores or not… of course she’ll be available to buy online, but as a British icon she should be sold here too – most of her fans are here after all. Should I go or not?

W lipcu na konwencie Sindy w Lincoln ta nowa Sindy ma się podobno pojawić osobiście… na co liczy wielu fanów, nieco zawiedzionych faktem że to Amerykanie zaprojektowali nową Sindy, bo nie wiadomo czy będzie ona dostępna w UK w sklepach, czy nie… oczywiście można będzie kupić ją przez internet, ale będąc brytyjską ikoną powinna ona być sprzedawana też tutaj – bo tu ma przecież najwięcej fanów. Jechać czy nie jechać?

On a side note, there wasn’t a huge fanfare here for Sindy’s 50th birthday… that’s to bad because she has definitely earned her place in the history of dolls. The British Vogue didn’t disappoint and recognised Sindy in an article – a short one, but interestingly illustrated. There was also an exhibition in Wiltshire of a personal collection belonging to Karen Colley (it’s the lady in the last photo below).

Nawiasem mówiąc, nie było tu wielkiej fanfary na 50-te urodziny Sindy… szkoda bo na pewno zasłużyła ona na swoje miejsce w historii lalek. Brytyjski Vogue jednak nie zawiódł i uczcił Sindy artykułem – krótkim, ale ciekawie zilustrowanym. Była też w Wiltshire wystawa osobistej kolekcji Karen Colley (to ta kobita na ostatnim zdjęciu poniżej).

In the meantime… photos started to appear online and very promising ones too! They’ve been available since around autumn last year. Take a look! All photos are from Vintage Sindy Facebook page. Your impressions?

Ale w międzyczasie… zaczęły ukazywać się w necie fotki i to bardzo obiecujące! Zdjęcia nowej Sindy krążą w necie mniej więcej od jesieni zeszłego roku. Zobaczcie! Wszystkie fotki pochodzą ze strony Vintage Sindy na Facebooku. Jakie wrażenia?

sindysketchessindymoldsindycataloguesindyprototypes

Advertisements

25 comments on “Sindy’s Coming Back! Sindy Powraca!

  1. dollbby
    15 June 2014

    widać, że tonnerkowe sindy! Mają w sobie coś takiego z tonnera, ale są ładniutkie! nie chce znać cen jak już będą normalnie do kupienia 😀

    Like

    • fleurdolls
      15 June 2014

      Jeżeli będą dostępne w UK to może przesyłka nie będzie przerażająca… 😀 na pewno mają w sobie coś z Tonnera, niektórzy kolekcjonerzy w sieci mówili nawet, że może za bardzo przypominają Ellowyne. Ale zauważ różnicę między zdjęciami katalogowymi a prawdziwymi Sindy na ostatnim zdjęciu – jest wyraźna zmiana na korzyść wyglądu bardziej zbliżonego do Sindy 🙂

      Like

  2. Ania
    15 June 2014

    Jejku, nie mogę się napatrzeć, taka piękna i nowiutka Sindy! Mam nadzieję, że takie wskrzeszenie dawnej lalki zapoczątkuje nową modę i może któraś jeszcze dostanie drugie życie? 🙂

    Like

    • fleurdolls
      15 June 2014

      Też mam taką nadzieję! Chyba jednak wybiorę się na ten targ, żeby ją zobaczyć… bardzo jestem ciekawa jak wygląda na żywo. Myślę, że jest to gwarantowany hit, chyba że cena będzie astronomiczna, wtedy wielu kolekcjonerów jej nie kupi i będzie klapa.

      Like

    • Ania
      15 June 2014

      Wybierz się koniecznie, a potem podziel się zdjęciami! Ona ma w sobie coś charakterystycznego dla Tonnera, taką elegancję i wymuskanie, ale udało im się odtworzyć urok, jaki ma ten mold 🙂 A cena początkowa pewnie będzie wysoka, szczególnie, jeśli wypuszczą ją w jakiejś limitowanej edycji…

      Like

    • fleurdolls
      15 June 2014

      Zobaczę jakie byłyby ceny biletów, bo to ode mnie daleko, a pociągi tu są bardzo drogie… ja na ten konwent już się wybieram od wielu lat 😀 mi się jej kolor najbardziej kojarzy z Tonnerem, taki specyficzny.

      Like

    • Ania
      15 June 2014

      No, właśnie, moja tonnerka też miała taki dziwny kolor “skóry”, nie podobał mi się za bardzo…

      Like

  3. manhamana
    15 June 2014

    Też mi się wydaje że jest bardzo tonnerowata! Jednak nie ma to jak stara oryginalna Sindy! Jedna z moich ulubionych lalek!

    Like

    • fleurdolls
      16 June 2014

      Ciekawe czy wpadnie ta nowa w Twoje ręce i co o niej pomyślisz 🙂 sama jestem bardzo ciekawa jej artykulacji itd.

      Like

  4. Stary_Zgred
    15 June 2014

    Hmm, jedynym elementem, który mi się w nowych Sindy nie podoba jest ich “ciężkość”. Mam wrażenie, że w stosunku do “klasycznych” laleczek są solidniejsze i obdarzone bujniejszymi kształtami. Trochę przestraszyły mnie też zdjęcia promocyjne – im bardziej się w nie wpatrywałam, tym bardziaj miałam wrażenie, że laleczka ma dw podbródki i policzki chomika. Na szczęście ostatnia fotografia rozwiewa mój przestrach – żadna z laleczek nie wygląda na niej jak mały spaślak 😛

    Like

    • medithanera
      15 June 2014

      Właśnie że wyglądają jak spaślaki. Słodkie, urocze, śliczne spaślaki – i to jeszcze karnację mają prosiaczkową. Aż dziw, że nie są całe pokryte cienkimi, białymi włoskami.

      Like

    • fleurdolls
      15 June 2014

      Może ogolone do zdjęcia? 😀 😀 😀 te zdjęcia katalogowe nie zostały jeszcze opublikowane na stronie Tonnera, więc możliwe że to tylko jakaś namiastka. Kiedy odbędzie się ten konwent w listopadzie będziemy mogli je lepiej obejrzeć mam nadzieję.

      Like

    • fleurdolls
      15 June 2014

      Myślę że tworzywo ma na ich cięższy wygląd jakiś wpływ oraz ich kolor. Originalna Sindy jest o wiele jaśniejsza i zrobiona z vinylu i plastiku, jak Barbie – nogi i głowa winylowe, reszta plastikowa. Tonner chyba wszystko robi tylko plastikiem? Mogę się tu mylić 😉 nie wiem czy można to nawet nazwać reprodukcją – może raczej inspiracją. Trzeba je będzie obejrzeć na żywo no i upolować porównawcze w necie, kiedy już takowe ktoś zrobi… wtedy będzie lepiej widać co to za stwór.

      Like

  5. barbielea
    15 June 2014

    They are lovely, but they do kind of remind me of the Tonner Kitty dolls … They look very Tonnerish, if you know what I mean 🙂 of course, this wouldn’t stop me if I had a chance if getting one, but I think they’ll be out of my price range even if they do end up selling them in the UK 😦 well, I can hope … Thanks for the update

    Like

    • fleurdolls
      16 June 2014

      Oh yes, we were just saying that with my Polish friends, she’s got that Tonner colour and definitely a more polished look than the Pedigree Sindy. Have you noticed there’s quite a difference between the catalogue photos and the dolls in the last picture? Those last dolls look quite a lot more like the original Pedigree girl, while the catalogue girls do not. I’m loving the clothes, and I hope they’ll do the classic ballerina look – white leotard and pink tutu with pink shoes.

      Like

  6. Pikulina
    18 June 2014

    Sindy to moja ukochana lalka, nie miałam jej w dzieciństwie, ale zakochałam się w jej buźce jak tylko ją zobaczyłam. Cieszę się, że wraca do życia! i jak tylko zobaczyłam Twój post to wiedziałam, że będzie to moja obowiązkowa i najprzyjemniejsza lektura ❤ Dziękuję Aga! Czekam z niecierpliwością na pierwsze zdjęcia od szczęśliwych właścicieli! Mam nadzieję, że i ja stanę się potem jedną z nich 🙂

    Like

    • fleurdolls
      21 June 2014

      Bardzo sie ciesze 😀 a czy to właśnie Sindy od Pedigree jest Twoja ulubiona, czy późniejsze Sindy też? Bo na pewno mam gdzieś jakieś artykuły o Sindy, którymi mogłabym się podzielić na blogu 🙂

      Like

  7. mangusta
    21 June 2014

    No właśnie, dawno temu zapowiadano, a potem jakoś przycichło. Fajnie, że coś drgnęło w tej sprawie 🙂

    Like

    • fleurdolls
      21 June 2014

      Jeżeli Sindy rzeczywiście pokaże się w Lincoln na koniec lipca to będziemy mogli ją lepiej ocenić 😀 no i najważniejsze – czy będzie sprzedawana w UK? Chyba na ten konwent nie pojadę (za duży koszt), ale z ciekawości lalkę kupiłabym gdy będzie dostępna… zobaczymy.

      Like

    • mangusta
      21 June 2014

      Prędzej w UK niż w PL 😉

      Like

    • fleurdolls
      21 June 2014

      Chyba tak… ale nigdy nic nie wiadomo… 😀 może akurat Tonner ma tajne plany wejścia na nieznane rynki…

      Like

  8. INKA
    26 January 2016

    wiśniowowłosa z grzyweczką –
    to moje sindusiowotonnerkowe
    marzenie ♥

    Like

    • fleurdolls
      26 January 2016

      Niedługo znowu wybieram się do Londynu, od tamtej pory kilka Sindy dodane było do kolekcji Tonnera, ciekawa jestem co będą mieli w Harrods. Zdam raport oczywiście 🙂

      Like

  9. Amidala
    9 February 2016

    Sindy to moje jedne z ulubionych lalek . Jakże cudowne byloby jakby je znowu produkowali…

    Like

    • fleurdolls
      13 February 2016

      No produkują, ale tylko przez Tonnera, która to firma niestety nie należy do najtańszych… będę w Londynie pod koniec tego miesiąca, więc zobaczę w Harrods czy są jakieś nowe 😉

      Like

Leave a Comment

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out / Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out / Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out / Change )

Google+ photo

You are commenting using your Google+ account. Log Out / Change )

Connecting to %s

Information

This entry was posted on 15 June 2014 by in Fashion Dolls, Sindy and tagged , .
%d bloggers like this: