Fleur Makes Your Dreams Come True!

A blog about 80s Dutch fashion doll Fleur in English and Polish. Blog o holenderskiej lalce z lat 80 Fleur po angielsku i po polsku.

Communist Christmas Tree – Choinka z PRL


In the 1970s, when I was a little girl, my Grandma travelled to Russia regularly for holidays and shopping. Although both Poland and Russia were under the communist regime, the Russians seemed to have a lot more interesting and beautiful stuff than we did. From her trips, Grandma brought back such treasures as tea service sets, decorative cutlery, crystal vases, and gold jewellery. She even bought me my wedding rings. Nice planning there, Gradma! 🙂

W latach 70., gdy byłam małą dziewczynką, moja Babcia jeździła często to Rosji na wakacje i zakupy. Pomimo ustroju komunistycznego w obu krajach, Rosjanie wydawali się mieć o wiele więcej interesujących i pięknych rzeczy niż my. Babcia przywoziła więc takie skarby jak serwisy do herbaty, eleganckie sztućce, kryształowe wazy i złotą biżuterię. Kupiła mi nawet obrączki ślubne. To się nazywa efektywne planowanie, Babciu! 🙂

One of the most treasured things my Grandma ever brought was my miniature plastic Christmas tree. I just loved it. I dressed it every Christmas, and it stood proudly on top of the TV, even though we also had a traditional big tree with lights. Over the years, my little tree got a bit battered, as expected. Parts of it went missing, the ornaments broke or got lost, and it just looked old and worn. So, one day two years ago, I thought… I wonder if I could replace it somehow? After a wait and many searches on Allegro (Polish eBay), I finally found my replacement tree.

Jedną z najcenniejszych rzeczy kupionych przez Babcię była plastikowa miniaturowa choinka. Uwielbiałam ją. Ubierałam ją w każde Święta i stawiałam na telewizor, pomimo że mieliśmy także tradycyjne duże drzewko z lampkami. Z upływem lat, jak to bywa, moje małe drzewko nieco ucierpiało na wyglądzie. Części pogubiły się, bombki zgubiły lub zbiły, a całość zaczęła wyglądać na zużytą i zmęczoną. Pewnego dnia, dwa lata temu, pomyślałam… ciekawe czy uda się znaleźć duplikat? Po upływie czasu i wielu szukaniach na Allegro, udało się!

When it arrived, I felt nostalgia squeezing me so tightly. It had all these ornaments I completely forgot about, ones that were lost or broken such a long time ago. I took time to look at each ornament, all the scratches and faded colours. Even the tip, once silver and glittering, is now nearly see through.

Gdy drzewko znalazło się w moich rękach, dopadła mnie wielka nostalgia. W paczce były wszystkie ozdoby o których zapomniałam, te które pobiły się lub zginęły tyle lat temu. Obejrzałam każdy dokładnie, wszystkie zadrapania, wyblakłe kolory. Nawet czubek przygasł, kiedyś był srebrny i błyszczący, a dzisiaj jest prawie przezroczysty.

It occurred to me that the tree is in a very funny way a reflection of life under communism. For example, several of the ornaments are fruit and vegetables – there’s tomato, peas, lemon, even a gherkin. Who else would have thought of such a thing? Health and vitality were very important and heavily promoted back in those days. There are two mushrooms as well, and a tea pot (very important in Russia). There’s Santa (Father Frost) and his Snowflake in traditional-looking Russian costumes.

Wydaje mi się, że drzewko to jest zabawnym odzwierciedleniem życia w komunistycznym kraju. Na przykład, kilka bombek to warzywa i owoce – jest pomidor, groszek, cytryna, nawet ogórek. Któż inny mógłby coś takiego wymyśleć? Zdrowie i wigor były bardzo popularne i promowane w tamtych latach. Są też dwa grzyby, oraz czajnik (bardzo ważna rzecz w Rosji). Jest Święty Mikołaj (Dziadek Mróz) oraz Śnieżynka w tradycyjnej rosyjskiej sukni.

And there are two mystery ornaments I used to really wonder about as a kid – and still do now. Is the one below meant to be an astronaut, or a baby? This second one, is it a baby, or a nestling doll (matrioshka)?

Są też dwie tajemnicze bombki, nad którymi bardzo się jako dziecko zastanawiałam – dzisiaj też. Czy ta poniżej to astronauta, czy bobas? A ta druga, czy to bobas, czy matrioszka?

bombka-astronauta-prl

bombka-szklana-prl

Dressing this tree makes me feel happy and sad at the same time. It was the first Christmas without my Grandma – she passed away in June 2015.

Ubierając moje drzewko byłam równocześnie szczęśliwa i smutna. To pierwsze Święta bez Babci – zmarła w czerwcu 2015 roku.

Advertisements

20 comments on “Communist Christmas Tree – Choinka z PRL

  1. Stary_Zgred
    1 January 2016

    Mam tę choineczkę na strychu. Ozdób brak, pogubiły się w jakiejś domowej zawierusze. Nawet nie wiedziałam, że tak wyglądały!
    U Ciebie jest piękną pamiątką po bliskiej osobie, więc jest z niej przedmiot bezcenny. To, że odkupiona, to nie szkodzi, bo liczy się jako symbol 🙂

    Like

    • fleurdolls
      2 January 2016

      Ha, ucieszyłam się z komentarza jak dziecko. Takie malutkie ozdoby zawsze się gubią niestety, a wiadomo, że już dziś takich słodkich rzeczy się nie produkuje. Dlatego Allegro będzie miało na zawsze moją wdzięczność 🙂

      Like

  2. sowa58 (Szara Sowa)
    1 January 2016

    I u nas była taka choinka, kupiona na początku lat 90tych na tzw. ruskim targu. Z bombek ocalało kilka, miś, jeżyk, rybka, zajączek, sowa, wiewiórka, baran, piesek, Murzynek, Śnieżynka i … kukurydza 🙂

    Like

    • fleurdolls
      2 January 2016

      Miś, jeżyk, rybka, zajączek itd???? W ogóle ich nie pamiętam! Możesz pokazać? Bardzo mnie to zaintrygowało. Mój kuzyn też miał tę samą choinkę, z tymi samymi ozdobami co ja, więc myślałam że był to tylko jeden zestaw bombek… ale chyba się mylę?

      Like

  3. Klinika Lalek
    2 January 2016

    O jaka ciekawostka! Ja takiej nie pamiętam! Świetnie, że udało Ci się odkupić pamiątkę.

    Like

    • fleurdolls
      2 January 2016

      Madziu, ta choinka jest właściwie rozmiaru Barbie, więc idealna do domku lalkowego i do zdjęć 😉 gdyby Ci może wpadła kiedyś w oko na Allegro…

      Like

    • aniakp
      3 January 2016

      Cudna choinka☺Ja takiej nie miałam, ale faktycznie wygląda jak uosobienie tamtych czasów i ogromnie przypomina dzieciństwo. Moje malutkie choinki z tamtych czasów nie miały swoich bombek i pochodziły raczej od tzw.zwierzątek, których miałam dużą kolekcję. Pamiętam, że sama robiłam na nie ozdoby z plasteliny i koralików. Były choinkami maleńkich, celuloidowych laleczek z zamykanymi oczkami. Ta Twoja to prawdziwa choinka☺ Bardzo mnie ucieszył nowy wpis na moim ukochanym blogu, taki choinkowy prezent ☺

      Like

    • fleurdolls
      9 January 2016

      Fajnie powspominać takie robienie ozdób i ogólnie klejenie rzeczy z plasteliny! Ja jakoś nigdy nie robiłam klejonych ozdób, tylko takie z wycinanek i innego papieru. Gdzieś na Allergo widziałam książkę z PRL z rozmaitymi takimi ozdobami. Tylko pamiętam klejenie biżuterii z modeliny, oraz jak bardzo mnie frustrowała bo była o wiele trudniejsza w robocie niż plastelina 😀 no i bardzo się cieszę że jeszcze mam czytelników 🙂

      Like

  4. Agata
    3 January 2016

    Piękny post.
    Nie mam żadnych ozdób choinkowych z dzieciństwa, ale pamiętam bombki w kształcie muchomorków z białymi kropeczkami 🙂

    Like

    • fleurdolls
      9 January 2016

      Takie normalnego rozmiaru, czy takie właśnie małe? Bo ta choinka PRLowska ma też dwie bombki w kształcie muchomorków, ale kropeczek mało już zostało a czerwona farba też się już nie za bardzo trzyma. Troszkę widać te muchomorki na moich zdjęciach, tam się chowają między gałązkami 🙂

      Like

  5. Ania
    4 January 2016

    Ładunek emocjonalny sprawia, że nawet najprostszy przedmiot jest dla nas wiele warty 🙂

    Like

    • fleurdolls
      9 January 2016

      No właśnie, Aniu! Strasznie trudno się od tego wyzwolić 🙂 w ten sposób powstają u nas o wiele za duże kolekcje!

      Like

  6. mamaMani
    5 January 2016

    Też taką miałam. Stała na telewizorze. Z czasem choinkowa zieleń trochę przybladła, bombki odpadły. Jedna z Twoich bombeczek to Astronauta, druga – Matrioszka. To kopie autentycznych bombek z ZSRR, tych szklanych, z lat 60-tych, absolutnie prześlicznych. Dzisiaj na aukcjach w Rosji osiągają zawrotne ceny. Byli Astronauci, Lekarze, Górnicy, Weterynarze, Kominiarze, Nauczyciele. Słowem wszystkie ówczesne profesje. Były również narody ZSRR w swoich strojach. A także owoce, warzywa i inne…. Potem bombki stały się standardowe, okrągłe i podobne do naszych, im bardziej niewydolny stawał się rosyjski przemysł zabawkarski. Zazdroszczę Ci tej choineczki, przyjdzie mi zapolować na All.

    Like

    • fleurdolls
      9 January 2016

      Dzięki za komentarz, mamoMani, ależ to ciekawe! Gdzie można zobaczyć zdjęcia w sieci? Zapolowałam trochę u wujka Google i znalazłam taką interesującą stronę: http://russia-ic.com/culture_art/visual_arts/1475#.VpFSPVLbmIM Są tam nawet warzywa itd, czyli podobne rzeczy do moich. I jest też Śnieżynka, prawie taka sama jak moja, tylko większa! 😀 ależ to wszystko fascynujące!

      Like

  7. madmadzia
    5 January 2016

    Serdecznie współczuję Ci straty Babci,na pewno otacza Cię teraz opieką “z góry”…a co do choinki to ta druga bombka to pewnie matrioszka 🙂

    Like

    • fleurdolls
      9 January 2016

      Wychodzi na to że matrioszka i astronauta. Wielka zagadka dzieciństwa nareszcie rozwiązana! 😀 tęsknię za Babcią, ale była chora bardzo długo, więc już nie cierpi i zapewne jest znowu razem z moim dziadkiem w niebie. Ja wierzę w takie rzeczy 🙂

      Like

    • madmadzia
      9 January 2016

      Ja też wierzę, to bardzo pomaga 🙂

      Like

  8. Asia
    3 March 2016

    Jej jaka sliczna, ja tez pamietam ja z dawnych lat i próbowałam szukać gdzie sie tylko da niestety nie znalazłam. Piszesz ze ta było na Allegro. Jakie hasło wpisałaś? Mam na myśli jak jej szukalas? Bo ja choc wpisuje choinka plastikowa, choinka z PRL-u to i tak mi tylko ozdoby wychodzą… Gratuluje zakupu 😊

    Like

    • fleurdolls
      6 March 2016

      Witam i dziękuję za komentarz! 🙂 moją choinkę znalazłam pod hasłem ‘choinka PRL’. Wydaje mi się, że szanse znalezienia jej wiosną i latem będą raczej mniejsze bo nie ma popytu. Ale zawsze można próbować. Osobiście widziałam tych choinek już kilka w okresie świątecznym, bo z ciekawości sprawdzałam, czy są do nich jakieś jeszcze inne bombki. Na pewno się znajdzie, powodzenia!

      Like

  9. Anonymous
    25 September 2016

    dzięki za to wspomnienie :), miałam taką choinkę

    Like

Leave a Comment

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out / Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out / Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out / Change )

Google+ photo

You are commenting using your Google+ account. Log Out / Change )

Connecting to %s

Information

This entry was posted on 31 December 2015 by in Memories, Wspomnienia and tagged , .
%d bloggers like this: