Fleur Makes Your Dreams Come True!

A blog about 80s Dutch fashion doll Fleur in English and Polish. Blog o holenderskiej lalce z lat 80 Fleur po angielsku i po polsku.

First Fleur Ever – Naj-Pierwsza Fleur


It’s time to write about Fleur again! 😀 today I want to show you the first Fleur ever sold. She is so first, she doesn’t even have a name, she is simply called Fleur. However, collectors usually call her Basic. There are several ways to prove she was the very first doll:

–         she is on the cover of the 1978 Dutch toy catalogue (together with Belle, the second Fleur) – which I believe is her first appearance ever. 1978 is the year Fleur was launched.
–         her catalogue number is 385-1000.

Znów nadszedł czas pisania o Fleur! 😀 dzisiaj chcę przedstawić Wam pierwszą Fleur wszechczasów. Jest ona tak pierwsza, że nawet nie ma nazwy – nazywa się po prostu Fleur. Kolekcjonerzy zazwyczaj nazywają ją Basic, czyli “podstawowa”. Jest kilka dowodów na jej pierwszeństwo:

–         zdjęcie jej jest na okładce holenderskiego katalogu zabawkowego z 1978 roku  (wraz z Belle, drugą Fleurką) – jest to zapewne jej pierwszy “występ” w katalogu. Rok 1978 jest rokiem wejścia Fleur na rynek zabawek.
–         jej numer katalogowy to 385-1000

Interestingly, this same catalogue number was given to Dungaree Fleur, about whom I will write separately (she is an interesting one!), and to My First Fleur, who dates from about 1986 or 1987. Dungaree Fleur looks so different from other Fleurs, that many collectors think she was the first one. I have never seen any catalogue evidence for this, so cannot prove it at this time.

Warto zauważyć, że ten sam numer katalogowy został też dany dla Fleur Dungaree, o któej napiszę osobno (jest bardzo interesująca!), oraz dla Mojej Pierwszej Fleur, która sprzedawana była około 1986 lub 1987 roku. Fleurka Dungaree tak bardzo różni się wyglądem od innych Fleurek, wielu kolekcjonerow myśli że to właśnie ona była pierwsza. Jednak do dzisiaj nie widziałam dowodów na to w żadnych katalogach, więc nie mogę tego potwierdzić.

Here are some pictures of the first Fleur taken from the original Dutch catalogues of 1978 and 1979. You may note that her dress had many variations.

Oto kilka zdjęć pierwszej Fleurki z holenderskich katalogów z lat 1978 i 1979. Widać tu, że jej sukienka szyta była z różnych materiałów.

First Fleur Catalogues

The original doll was sold without any extras, in a slim dark-green box, with yellow card. The back of the box has 3 promo pictures: for the bathtub, the first bedroom, and outfit 1205 and first Fleur horse.

Pierwsza lalka sprzedawana była bez dodatków, w wąskim ciemnozielonym pudełku, z żółtym tłem w środku. Z tyłu pudełka pokazane są 3 fotki promocyjne: wanny, pierwszej sypialni, oraz ubranka 1205 i pierwszego konia Fleur.

Front of Fleur’s box

Back of Fleur’s box

She has a beautiful face with full lashes, pale peach lips, and a pink blush on her cheeks.

Fleur ma piękną buzię z długimi rzęsami, jasno-brzoskwiniowymi ustami i różowym rumieńcem na policzkach.

Portrait

The outfit consisted of a white blouse with lace front and lace at the collar, an apron-style dress, and a matching headscarf. Here is another Fleur from the same year, modelling one of the several variations of this dress, together with the shirts.

Jej ubranko składa się z białej koszuli z koronkową wstawką z przodu i przy kołnierzu, sukienki-fartucha i husteczki na głowę z tego samego materiału. Oto inna Fleur z tego samego roku modelująca jeden z kilku rodzajów sukienki, wraz z bluzeczkami.

Dress and shirts

Shirt variations

Dress variations

The doll has a typical 70s Fleur body, that is vinyl legs, arms, and head, and hollow plastic torso. She is articulated at the knees, and her legs move sideways. Below is an example of this type of body.

Lalka ta ma typowe ciałko lalek Fleur z lat 70., składające się z winylowych nóg, rąk i głowy, oraz pustego plastikowego torsu. Zgina tylko kolana, a nogi ruszają się na boki. Poniżej przykład takiego właśnie ciałka.

70s Fleur body

On her feet she wears black or brown boots, which interestingly are a different design from other Fleur boots.

Na nogach Fleur nosi czarne lub brązowe wysokie buty, które ciekawią innym wyglądem niż póżniejsze buty Fleur.

First Fleu’rs boots and comparison with other Fleur boots

A stand is included in the box, but to be honest it doesn’t work – the doll always falls over. This stand was only ever included with this Fleur, Dungaree Fleur, and Skatestar Fleur.

W pudełku jest stojaczek, ale prawdę mówiąc nie działa – lalka ciągle się przewraca. Taki stojaczek był dołączony tylko do pierwszej Fleur, Dungaree Fleur, oraz Skatestar Fleur.

Fleur’s stand

Advertisements

26 comments on “First Fleur Ever – Naj-Pierwsza Fleur

  1. Ania
    19 June 2011

    Jak miło widzieć znowu laleczki na Twoim blogu, i to Fleur! 😀 Posiadać pierwszą Fleurkę – to jest coś! Wygląda uroczo, a ciuszek kojarzy mi się z prostą, wiejską dziołszką, a koniec końców jest z niej piękna kobietka, no bo (nie powstrzymałam ciekawości i musiałam sprawdzić, jak ona wygląda) Fleur Dungaree ma już zupełnie inny styl ubranka, nowocześniejszy 🙂

    A fakt, że szyli jedno i to samo ubranko z różnych materiałów chyba zmusił Cię do kupienia każdej Fleurki w każdym z tych strojów! 😛

    Like

    • fleurdolls
      19 June 2011

      Dzięki Aniu, gdyby nie pewna moja znajoma z Holandii, nigdy nie miałabym tej lalki! Mam wielkie szczęście, że akurat dla mnie ją zachowała 🙂 jest to najlepszy przykład, jak mili mogą być dla siebie kolekcjonerzy lalek!
      Mi się też ten strój kojarzy ze wsią 😀 szczególnie z dojeniem krów. Już po zdjęciu husteczki z głowy i zmianie butów Fleur wygląda zupełnie inaczej!
      A posiadanie każdej Fleurki w innym takim stroju jest marzeniem ściętej głowy, te sukienki w ciągu wielu lat po prostu pojawiły się u mnie w kolekcji w mieszankach różnych ubranek. W końcu już 33 lata minęły od kiedy ta Fleur była w sprzedaży, niełatwo jest znaleźć ją w takim pudełkowym stanie! 😉

      Like

    • Ania
      19 June 2011

      Masz szczęście, że Twoi znajomi są rozsiani po Europie 🙂 Mogą mogą być mili, chociaż ja na początku bałam się z kimkolwiek wymieniać się czy sprzedawać komuś lalki – nie wiedziałam, że ludzie przez internet mogą tak sobie ufać. Zawsze chodziło mi po głowie: “Nie wiadomo, na kogo się trafi” 😛

      A co do zmiany tych bucików, to ja bardzo lubię takie zmiany image”u u laleczek – wydawało by się, że dana lalka jest wprost stworzona dla swojego oryginalnego ciuszka, a gdy ją przebrać, to wygląda ekstra, jak nie lepiej niż w oryginale 🙂

      A marzenie ściętej głowy dla takiej kolekcjonerki Fleurek, jak Ty, to pewnie nic wielkiego 😀

      Like

    • fleurdolls
      19 June 2011

      Masz rację z ostrożnością Aniu, na początku trzeba zawierać znajomości powoli, a potem to już gładko idzie 😀 na przykład tak jak my!
      Ja niestety nie mam talentu do zmian image’u lalek, ale wiem że często daje to świetne efekty!
      A co do marzenia, no cóż, ja nadal nie mam kilku rzeczy w kolekcji, więc nie wszysko jest możliwe! 😉 ale kiedyś będę wszystko miała, nie tracę nadziei 😉

      Like

  2. Mono
    19 June 2011

    Śliczna ta laleczka, zastanawia mnie, dlaczego nigdy wcześniej nie słyszałam o Fleurkach, nawet ich nie widziałam, dopiero teraz, gdy zaczęłam zbierać lalki.
    Podobają mi się jej sukienki, w ogóle stroje, są takie staroświeckie, czyli to, co lubię ;D

    Like

    • fleurdolls
      19 June 2011

      A to zależy od wieku kolekcjonera! 😀 kto był dzieckiem w latach komunizmu na pewno coś o nich pamięta. A ponieważ już dawno ich produkcja się skończyła (około 1988 roku) więc nic o nich nie słychać, oprócz naszych światków kolekcjonerskich 🙂 bardzo się cieszę, że Ci się podoba, Fleur to moja lalkowa miłość. Do dziś staram się zebrać wszystko, co kiedykolwiek było dla niej wyprodukowane.

      Like

  3. allmode
    19 June 2011

    Fleurki wróciły !!!!!
    Jest prześliczna. Ubranko też – ja mam ogromny sentyment do takich sukieneczek.

    Like

    • fleurdolls
      19 June 2011

      A no wróciły! 😀 za długo ich nie było!
      Te sukieneczki albo się lubi, albo nie. Ja lubię taki styl country.

      Like

  4. aleksja
    20 June 2011

    Prześliczna ona jest… Mieć pierwszą, to musi być wspaniałe uczucie. Muszę przyznać, że mi także ta sukieneczka kojarzy się z wsią, a dokładnie z wioskami w górach, kiedyś Panie nosiły takie fartuszki a na lalce wygląda to po prostu bosko.

    Like

    • fleurdolls
      24 June 2011

      Dzięki, taki styl “romantyczne country” panował w Europie w tamtych latach, nawet książki o Sindy o tym wspominają. Na Fleur pasuje, a sama bym nie nałożyła! 😀

      Like

  5. erynnis
    20 June 2011

    First Fleur w pudelku-genialna sprawa! 🙂
    jak duzo wariacji sukieneczek zgromadzilas, genialna sprawa, wygladaja razem jak na straganie albo w ciuchlandzie 🙂 Nie wiedzialam, ze wystepowala tez wersja sukienki tak mocno kurczaczkowo zolta. czerwona i i bordowa najbardziej mi sie wbila w pamiec,

    a spotykalas sie czasem z Fleur z lat 70tych w wersji z bardzo krotkimi rzesami, wbitymi przez producenta gleboko w glowke, tak ze moze 1/4 normalnej dlugosci wystaje na zewntarz? jedna z moich “first fleurek” ma takie krotkie rzesy (krotkie jak u Sindy)- a maja fabryczny klej, wiec na pewno nie jest to interwencja uzytkownika.
    🙂

    Like

    • fleurdolls
      24 June 2011

      Olunia, dzięki że napisałaś! 😀 słyszałam kiedyś, że inna europejska lalka miała podobne stroje, ale nie znalazłam do dzisiaj dowodów na to. Więc dopóki się to nie znajdzie, założymy że wszystkie te sukienki należą do Fleur, mają taki sam krój i każda ma do kompletu chusteczkę na głowę.
      Tak widziałam takie Fleurki, z krótkimi rzęsami, nie dziwi mnie to bo chyba robili dużo błędów w fabryce zanim jakość się ustabilizowała 😉 dla mnie takie rzęsy byłyby tylko do wymiany!

      Like

  6. RudyKrólik
    21 June 2011

    Szczerze mówiąc nie pogardziłabym taką sukienką, gdyby ktoś szył rozmiary na Barbie o wzroście 181cm 😉 A butki choć fajne to przypominają mi nieco kaloszki.
    No i gratuluję takiej perełki w zbiorze!

    Like

    • fleurdolls
      24 June 2011

      Dziękuję, sukienka ta jest niesamowicie prosta w kroju, jakaś doświadczona krawcowa na pewno uszyłaby ją z tej miniatury! 😉 może się skusisz? A butki wcale nie są cool, takie raczej do jazdy konnej albo właśnie do pracy na farmie… 😀

      Like

  7. Scottie
    22 June 2011

    Wow, it’s really cool to see Fleur up close like that, not to mention beautifully photographed. The first doll is so cool, because she is so understated and simple. Rather than being overly done up she actually follows the make up rule (make it look like you aren’t wearing any). Her production value doesn’t seem cheap at all, if anything I find her garments and accessories to rival both Sindy and Barbie. The details are as perfect as a dollhouse miniature, which shows great care, pride, and attention to detail. Her satchels and furniture look as though the were shrunk from human size. The first Fleur doll is really interesting and I think her promise and potential for the time she was released must have kept everyone on their toes. What would Otto Simon think of next? She really doesn’t seem like a Sindy clone, if anything her identity as a doll far surpasses Sindy. Fleur truly is believable as a person. Her character is very non threatening and relatable. Her titles and wardrobes are attainable (even Miss World). She’s cute, not overly sexy. With the right hairstyle, dress, and accessories she’s quite the vixen. Thank you for giving Fleur the credit she deserves, Agnes. Wonderful blog!!!!

    Like

    • fleurdolls
      24 June 2011

      Thanks Scottie, I think maybe it’s time you got a Fleur 😉 yes she is very simple, assuming Belle Fleur was the second one (it’s the one in brown dress on the cover of the 1978 catalogue), they certainly seem to have made one Fleur very simple, and the second one more elaborate (with a higher price too). The doll herself is well made, these dolls despite their age lasted very well until now, and their knee mechanism is extremely reliable. The clothes aren’t of such good quality overall, those dresses are very thin and not always straight, but they also lasted this long, as you can see! I think she did have a very good debut, and was really popular in the 1980s (she even made it to Communist Poland as you know!) 😀 I will continue writing about her of course, there is so much more to say.

      Like

  8. maja
    22 June 2011

    Love to see this beautiful doll and thanks for sharing this information. BTW I’ve changed my e-mail address.

    Like

    • fleurdolls
      24 June 2011

      Thank you Maja, so nice of you to visit 🙂 I got your email, will write to you this weekend!

      Like

  9. ziutek44
    23 June 2011

    taka ludowa panienka jak Hanka z Rumcajsa 🙂 Prawdziwa wiejska Holenderka, tylko krówki jej do kompletu brakuje 🙂
    Ja jednak wolę te stylizacje lalek w stylu mod, ale w latach 70-tych bardzo byla popularna moda na ludowe motywy, pewnie dlatego Flerkę tak wystroili 🙂

    Like

    • fleurdolls
      24 June 2011

      Krówki albo takiego olbrzymiego okrągłego sera! 😀 albo nawet bukietu tulipanów. A Hanka z Rumcajsa to była moja idolka! Podobno stroje Fleur projektowane były na podstawie strojów w tamtejszych czasopismach dla kobiet, więc możemy założyć, że podobne rzeczy się nosiło wtedy…

      Like

  10. mark
    24 June 2011

    Lubię czytać Twoje posty i oglądać zdjęcia, jesteś jedną z tych osób u której to wszystko wygląda profesjonalnie i wręcz katalogowo. Podobają mi się te kwieciste kiecki, takie bardzo klimatyczne i mają coś w sobie. 🙂 Samą lalkę Flerkę kiedyś trzymałem z rękach ale to chyba było jakoś w 1988 roku 🙂
    Buźka

    Like

    • fleurdolls
      24 June 2011

      No popatrz, miałeś Fleur w ręku i nic nie mówisz do tej pory? 😀 a pamiętasz jak to było? Może kiedyś będziesz miał jedną w kolekcji?
      Dzięki za komplementy! 😉

      Like

  11. Daguchna
    25 June 2011

    Jest urocza i dziwnym trafem jakoś mi się na pierwszy rzut oka nie skojarzyła z dojareczką 😉 Tylko jedno mnie zastanawia – ma fabrycznie nałożony cień nad oczami czy to odbarwienie od rzęs?

    Like

    • fleurdolls
      26 June 2011

      Cień nad oczami nałożony jest fabrycznie, to fakt. Ale producent robił to bardzo niekonsekwentnie, więc niestety nie można kierować się tym w identyfikowaniu lalek! 😐

      Like

  12. manhamana
    26 June 2011

    Świetna! Gratuluję zdobycia pierwszej Fleurki!
    Bardzo podoba mi się w tej rustykalnej stylizacji ! Może nie mieć w serwisie krowy ani bańki na mleko 😉
    Fakt że w tamtych czasach lalki odziewane były wg mody ulicznej i patrząc na lalki mamy przekrój trendów tamtych lat nie tylko w ciuszkach jak i w lalkowych dodatkach. Chyba w tym tkwi największy urok lalek vintage oraz w precyzji wykonania strojów i jakości używanych tkanin.

    Like

    • fleurdolls
      27 June 2011

      Zdobyłam ją tylko dzięki uprzejmości pewnej znajomej kolekcjonerki z Holandii, ona była Fleurki drugą właścicielką, pudełko jak na swoje lata jest w zdumiewająco dobrym stanie, ktoś naprawdę kochał te lalki! 😀
      Mam taką jedną Fleurkę, nazywam ją Pani Sołtysowa, bo ma warkocz, ogrodniczki i grabie 😛 a swoją drogą taka krowa w skali 1/6 by się tu przydała!

      Like

Leave a Comment

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out / Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out / Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out / Change )

Google+ photo

You are commenting using your Google+ account. Log Out / Change )

Connecting to %s

Information

This entry was posted on 19 June 2011 by in Fleur Dolls, Lalki Fleur and tagged , , , , , .
%d bloggers like this: